niedziela, 8 czerwca 2014

Kulinarna podróż z hotelem Sheraton #BetterWhenShared - Kraków. Część 2

Skoro była część 1 czas na część 2 - było elegancko, teraz czas na coś na luzie. Zapraszamy na azjatycką ucztę do Yellow Dog'a oraz do Krakowskiej Manufaktury Czekolady :)

3. Yellow Dog, ul. Krupnicza 9/1, Kraków

Słynna azjatycka knajpka, która z pewnością zasłużyła na polecenie jej każdemu. Fajne wnętrze, świetna lokalizacja i rewelacyjne jedzenie - czego chcieć więcej? Mieliśmy jednak pecha, ponieważ podczas naszej wizyty w Krakowie odbywał się Festiwal Filmowy, a goście festiwalowi tłumnie odwiedzali Yellow Dog'a, przez co menu zostało bardzo okrojone. Chcieliśmy pokusić się na kilka przystawek, ale niestety nic nie było dostępne. W związku z tym, że było dość chłodno i deszczowo skusiliśmy się na pikantną i rozgrzewającą Lakse lemak - pyszna, bardzo aromatyczna i pikantna zupa z krewetkami, kulkami rybnymi i makaronem.
Wnętrze restauracji jest nowoczesne, proste i bardzo klimatyczne, z pewnością nie chce się szybko stamtąd wychodzić. Czas oczekiwania na jedzenie upływa szybciej, kiedy możemy zatracić się w obserwowaniu ludzi na ulicy, ruchu ulicznego i tętniącego życiem miasta. 

Ceny w Yellow Dog'u rozpoczynają się od 12 zł, a kończą na 34 zł.
Restauracja znajduje się w centrum miasta, z hotelu szliśmy około 15 minut. 








4. Krakowska Manufaktura Czekolady, ul. Szewska 7, Kraków

Miejsce dla fanów czekolady - tych małych i dużych. Od samego wejścia roztacza się obłędny zapach czekolady! Przez szybę możemy obserwować proces powstawania czekoladowych wspaniałości, które czekają na nas w sklepie wypełnionym po brzegi pysznościami. Znajdziemy tam małe i duże tabliczki czekolady, czekoladowe figurki zwierząt czy samochodzików oraz czekoladowe serca różnej wielkości. Na miejscu możemy też zakupić mnóstwo różnych pralinek i czekoladek. Na górze natomiast czeka na nas kawiarenka z salą do warsztatów - zarówno dla dorosłych, jak i dzieci. W kawiarni możemy zamówić czekoladowe ciasto, pralinki lub deser, popijając to wszystko czekoladowym napojem :) 
My skusiliśmy się na dwie pralinki - truskawkowy buziak i belweder oraz deser - czekoladowy pudding. Pralinki były przepyszne, a pudding radzimy jeść w minimum dwie osoby - porcja jest solidna.

Ceny zaczynają się od kilku do kilkudziesięciu złotych.
Krakowska Manufaktura Czekolady znajduje się w centrum miasta, z hotelu szliśmy około 15 minut. 





Pralinki - truskawkowy buziak, belweder - około 3 zł.

Czekoladowy pudding - 10 zł








Brak komentarzy :

Prześlij komentarz

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...