O ludziach, pasji, marzeniach i konkursie "Zgotuj sobie sukces"!

Im dłużej żyję na tym świecie, tym człowiek jest bardziej świadomy, co w życiu jest ważne - zdrowie, miłość, pasja, szczęście, itd. Sama od dziecka myślałam, że chcę zajmować się tym, czym zajmuje się mój tata. Od dziecka opowiadał o pracy, jednocześnie wprowadzając mnie w ten świat. Dorastałam, ale niewiele zmieniało się w tej kwestii. Poszłam na studia ekonomiczne, ukończyłam je z tytułem magistra. Pracowałam w banku, w biurze maklerskim, ale serce podpowiadało mi cały czas, że abym była szczęśliwa, muszę robić coś zupełnie innego. Miałam dość patrzenia na innych, chciałam tworzyć, kreować, robić zdjęcia. Pragnęłam zająć się swoją pasją i od kiedy to zrobiłam, moje życie zmieniło się znacznie! Zazdroszczę młodym ludziom, którzy tak dobrze wiedzą, co powinni zrobić, co sprawia im tyle szczęścia, aby iść tą konkretną drogą!

W piątek mieliśmy okazję, aby znaleźć się w samym sercu zmagań ludzi z pasją i obserwować jak walczą w finale konkursu "Zgotuj sobie sukces".
Dzięki zaproszeniu od MAKRO mieliśmy okazję zobaczyć jak wyglądają ludzie, którzy wybrali od początku drogę, którą wskazywało im ich serce! Poszli drogą swojej pasji.



Laureaci 6. edycji prestiżowego konkursu Zgotuj sobie sukces - Igor Antoszewski i Michał Wester *

Konkurs "Zgotuj sobie sukces" skierowany jest do młodych ludzi między 18 a 24 rokiem życia, gdzie dwuosobowe zespoły uczniów szkół o profilu gastronomiczno-hotelarskim walczą ze swoimi słabościami i uciekającym czasem, aby móc zaprezentować w konkursie swoje umiejętności. Konkurs zorganizowany jest przez firmę MAKRO Cash & Carry i Ogólnopolskie Stowarzyszenie Szefów Kuchni i Cukierników. 

W finale zmierzyło się ze sobą dwanaście zespołów z całej Polski.
Wszyscy mieli półtorej godziny na przygotowanie 6 dań głównych i przystawek, ale żeby nie było zbyt łatwo uczestnicy dostali tzw. "black boxy" - pudełka, w których znaleźli łososia norweskiego, kurczaka w całości, pomidory pelati, suszone grzyby, śmietanę 36%, mąkę oraz dodatki warzywne i owoce. Zawartość pudełka była tajemnicą, uczestnicy o ich zawartości dowiedzieli się dopiero na swoich stanowiskach. 









W kuchni Akademii Efektywnej Przedsiębiorczości MAKRO, gdzie trwały zmagania uczestników konkursu, na samym tyle znajduje się widownia, z której można obserwować pracę w kuchni. Kiedy tak siedzieliśmy i patrzyliśmy na nich wszystkich pierwsze co przychodziło nam do głowy - w ilu już takich konkursach brali udział, czy są zestresowani, czy to bardziej zabawa czy rzeczywista walka o swoją przyszłość? 

Pomyślcie sami, ile razy kiedy macie przyjąć gości,  czasu jest coraz mniej, a ilość pracy do wykonania jeszcze długa, wtedy przeważnie wszystko się wali i pali, a rzeczy banalnie proste, które przygotowujecie już któryś raz z kolei nie wychodzą! Nam się to zdarzyło wiele razy! I pewnie Wam również! A co z tymi wszystkimi młodymi kucharzami? Co muszą czuć, kiedy czas nieubłagalnie się kończy, a do kolejnego zespołu podchodzą hostessy po nałożone następne dania? Kiedy mają świadomość, że konkurencja jest szybsza? Kiedy ukradkiem spoglądają na talerze swoich rywali? Kiedy słyszą co jakiś czas odliczanie sędziów technicznych i wiedzą, że są przez nich obserwowani, bo cała praca w kuchni jest punktowana! Wszystko liczy się na wygraną, a wszystkie odebrane punkty za błahostki mogą mieć wpływ na ocenę końcową!











W konkursie nie liczą się tylko walory smakowe! W konkursie liczy się całokształt i właśnie dlatego ich pracę oceniały aż dwa zespoły jury! Jury profesjonalne było podzielone na dwie ekipy - jedna to ta, która towarzyszy w kuchni sprawdza czystość pracy, zachowaną higienę oraz poszanowanie dla produktów, a drugie  to jury degustacyjne, ich zadaniem było czuwanie nad smakami i teksturami konkursowych dań.


Ocena dań przez profesjonalne jury - Zenon Hołubowski, Marcin Piotrowski

Ocena dań przez profesjonalne jury - Reinhold Metz, Sigfrid Schaber
Ocena dań przez jury profesjonalne


Było też jury komplementarne*** - składające się z dziennikarzy, krytyków kulinarnych i właścicieli restauracji - oni również skupiali się na tym, jak wygląda potrawa, jak smakuje, ale oceniali również kreatywność.



Obrady jury komplementarnego

Obrady jury komplementarnego

Ocena dań przez jury komplementarne

Ocena dań przez jury komplementarne

Tego samego dnia o 18 zaczynała się gala! Wspaniałe jedzenie przygotowywane było przez kucharzy z MAKRO od samego rana! Dania ciepłe i zimne, desery... same smakołyki! Ale zanim zaczęło się jedzenie, było uroczyste wręczenie nagród - wszyscy uczestnicy i ich opiekunowie otrzymali dyplomy a następnie przedstawiciele jury komplementarnego - Maria Burska i Robert Sowa wskazali najbardziej kreatywne danie drużyny z Wrocławia - Igora Antoszewskiego oraz Michała Westera a za najbardziej kreatywny zespół uznali Piotra Archicińskiego oraz Marcina Krzesińskiego z Warszawy i to im przyznali nagrodę dziennikarzy i krytyków kulinarnych.

Jurorzy byli pod wrażeniem aromatycznego purée ziemniaczanego
i świetnej kompozycji knedla ze śliwką zestawionego z bardzo chrupiącym kurczakiem, 
a także świetnej przystawki: wyjątkowo dobrze doprawionego tatara z łososia, sałatki z kopru włoskiego i czipsów wg własnej receptury. *




Danie nagrodzone przez jury komplementarne - Piotr Archiciński i Marcin Krzesiński


Danie przygotowane przez Piotra Archicińskiego i Marcina Krzesińskiego


Następnie przyszedł czas na wskazanie zwycięzców 6 edycji konkursu Zgotuj sobie sukces, którymi okazał się team z Wrocławia - Igor Antoszewski i Michał Wester - uczniowie z Zespołu Szkół Gastronomicznych we Wrocławiu, drugie miejsce zajęli Piotr Archiciński i Marcin Krzesiński z Zespołu Szkół Gastronomicznych przy ul. Poznańskiej w Warszawie, a trzecie miejsce zajęli Przemysław Kopania i Kamil Przewdziecki z Zespołu Szkół Gastronomiczno-Hotelarskich przy ul. Majdańskiej w Warszawie.
Zwycięzcy otrzymali 10 tys. zł, ale na tym nie koniec nagród - opiekun otrzymał 1,5 tys. złotych, a dodatkowo ich szkoła otrzymała nagrody rzeczowe o wartości 7 tys. złotych. 

Prestiż konkursu widać jeszcze po dodatkowej nagrodzie, bo dzięki wygranej laureaci dołączą do młodzieżowej reprezentacji Polski i w 2016 roku będą nas reprezentować na międzynarodowej olimpiadzie kulinarnej w Erfucie. Warto podkreślić, że skład młodzieżowej reprezentacji Polski to laureaci poprzednich edycji konkursu, łącznie z aktualnym trenerem reprezentacji Piotrem Kuzielą.

*Wiadomość z ostatniej chwili - nasza młodzieżowa reprezentacja Polski w pierwszym dniu Mistrzostw Świata w Luxemburgu zdobyła brązowy medal - 22 listopad 2014.*



Michał i Igor - zdobywcy nagrody głównej - zdradzili nam, czym zachwycili członków obydwu składów jurorskich : Jako przystawkę zaproponowaliśmy: łososia przyrządzonego w technologii sous-vide z emulsją pomidorową, połączyliśmy to z fenkułem i szpinakiem - tłumaczy Michał Wester, a jego kolega z zespołu Igor Antoszewski opisuje pomysł na drugie danie: kurczak sous-vide, roladka z udka kurczaka, puree z kalafiora z wanilią, moskole z pudrem grzybowym, por duszony na maśle i sos musztardowy z pudrem z grzybów. Obaj panowie zgodnie twierdzą, że o sukcesie zadecydowała także zasada połączenia nowoczesnych technologii i nieskomplikowanych receptur. Przykładowo użyliśmy niskiej temperatury, która pozwala uzyskać pożądaną konsystencję i soczystość mięsa, jego kolor, smak, który zostaje w środku - mówi Michał. Prostota w naszym wykonaniu to propozycja moskola - zwykłego góralskiego placuszka ziemniaczanego, który jest tradycyjnym daniem Podhala i wdzięcznie daje się modyfikować - dodaje Igor. *


Danie zwycięzców - Igor Antoszewski i Michał Wester

Danie zwycięskiej drużyny podczas nakładania.



Pierwszy raz braliśmy udział w takim wydarzeniu i jesteśmy cały czas pod wrażeniem organizacji i zaangażowania MAKRO w całe przedsięwzięcie. Konkurs skupiający się na poszukiwaniu młodych talentów, ale jednocześnie wspierający i nagradzający opiekunów i szkoły! Jak ważne jest to, aby pozwalać innym się rozwijać? A dzięki wszystkim nagrodom, które szkoły otrzymają od organizatorów (rewelacyjne zestawy profesjonalnych noży!) będą mogły rozwijać się kolejne pokolenia młodych i zdolnych! Jak ważne jest to, aby dać możliwość młodym ludziom poznać ich idoli, osoby podziwiane, i które osiągnęły już ogromny sukces! Korzystanie ze sprzętów, nowych technologii, która zapewne nie jest łatwo dostępna w szkołach gastronomicznych! Wspaniałe produkty i wsparcie, porady doświadczonych szefów kuchni.

Grzegorz Kazubski - inicjator i organizator konkursu - nie krył, że do finału "Zgotuj Sobie Sukces" dostają się naprawdę najlepsi. Jako doświadczony szef kuchni uczestnikom tegorocznej edycji i kandydatom do kolejnych radzi: aby zostać dobrym kucharzem trzeba sobie zgotować sukces. O sukcesie decyduje kilka rzeczy: trzeba kochać ten zawód, bo to ciężki kawałek chleba i trudna praca. Trening, pasja, kreatywność i wytrwałość - to one kształtują przyszłego mistrza. "Zgotuj Sobie Sukces" to giełda talentów i możliwość zaprezentowania swoich możliwości  - mówi Kazubski. - Często już na tym etapie otwierają się pierwsze drzwi do kariery zawodowej - dodaje. 

Słowa te są idealnym przesłaniem do wszystkich młodych ludzi, którzy szukają swojej drogi i sposobu na osiągnięcie sukcesu!

Wszystkim laureatom gratulujemy i trzymamy za Was kciuki, a organizatorom dziękujemy za zaproszenie. 





* Materiały prasowe MAKRO

** Skład jury profesjonalnego: Marcin Piotrowski - ekspert kulinarny, nauczyciel; Mariusz Nowiciki (Ogólnopolskie Stowarzyszenie Szefów Kuchni i Cukierników), Piotr Kuziela (trenez młodzieżowej reprezentacji Polski - Akademia Efektywnej Przedsiębiorczości MAKRO), Reinhold Metz (WACS), Sigfrid Schaber (Honorowy Prezydent WACS), Zenon Hołubowski (jeden z dwóch polskich szefów kuchni z certyfikatem Executive Chef World Association of Chefs - WACS - Światowe Stowarzyszenie Szefów Kuchni; drugim kucharzem z tytułem jest Grzegorz Kazubski - inicjator i organizotor konkursu Zgotuj sobie sukces)*

***Skład jury komplementarnego: Paweł Loroch (jemradio.pl), Michael Miazek (restauracja Why Thai), Maria Burska (Przegląd Gastronomiczny), Edwin Kaniuk (Nowości Gastronomiczne),  Barbara i Piotr Adamczewscy (dziennikarze kulinarni), Agata Godlewska (Food Service) oraz Robert Sowa*

Popularne posty