poniedziałek, 7 grudnia 2015

Smak Świąt - Agnieszka Maciąg / KONKURS

Kiedy tylko zobaczyłam okładkę tej książki w internecie - zakochałam się!
Jest dosłownie magiczna! Piękne, klimatyczne wnętrze i co tu dużo mówić - przepiękna Agnieszka Maciąg! Już patrząc na tą okładkę marzy się o ciepłych i rodzinnych świętach!


Ta książka to coś więcej niż zbiór przepisów. To książka kulinarna połączona z poradnikiem.
Jesienno-zimowe kompedium dobrego samopoczucia!
Znajdziemy w niej wszystko co nam potrzebne - coś dla ciała, coś dla ducha i coś dla naszego brzucha ;)


"Podczas ciemnych grudniowych dni przychodzi do nas najpiękniejsze ze świąt - Boże Narodzenie. Gdy dzień staje się najkrótszy w roku, a noc zapada wcześnie i trwa długo, w naszych sercach rodzi się nowe życie. Otwieramy się na innych, zdobywamy się na wybaczenie wrogom, jesteśmy gotowi zapomnieć dawne żale i zaprosić do domu nieznajomego. Stajemy się współczujący, łagodni i pełni wdzięczności za wszystko, co mamy. Naprawdę rodzi się w nas nowe życie. Boże Narodzenie odbywa się bowiem w naszych sercach - każdego roku."
Od tych słów zaczyna się książka i jak sami widzicie skłania do myślenia!


Z książki dowiemy się jak świąteczne porządki możemy wykorzystać na swój użytek - jak oczyszczanie przestrzeni wokół nas może wpłynąć na nasz nastrój i psychikę.
Jak sprawić, aby wraz z krótszymi dniami uzyskać w domu atmosferę ciepła i przytulności.
Nie myślcie sobie, że to już wszystko! Zaczyna się fantastyczny rozdział zimowej pielęgnacji ciała - są to w dodatku tylko naturalne metody! I z pewnością wiele z tych metod wykorzystam - ziołowe płukanki do włosów - z podziałem dla włosów jasnych i ciemnych.
Ponadto maseczka nawilżająca, odżywcza maseczka z miodu, wygładzający peeling z płatków owsianych, peeling i maseczka do ust.
Świetnie brzmi również kąpiel oczyszczająca z toksyn, aromatyczna kąpiel oczyszczająca i wygładzająca skórę, okłady na zmęczone oczy czy cytrynowa maseczka do paznokci!


Z pewnością jeśli zapytam Was o to jakie zapachy kojarzą Wam się ze świętami - pomyślicie o wszystkich cytrusach, ciastach, pierniczkach i korzennych przyprawach. To zapachy w domu sprawiają, że czujemy się dobrze, błogo i przytulnie. Agnieszka Maciąg namawia nas do aromaterapii - chce, abyśmy zapachem zaczarowali zimę! Dokładnie przedstawia informacje o olejkach eterycznych - w jaki sposób ich używać i w jakich ilościach! A mówi o samych cudownych zapachach - m.in. olejku eukaliptusowym, cynamonowym, olejku z drzewa herbacianego, tymiankowym, cytrynowym, pomarańczowym, melisowym czy chociażby cyprysowym! Z książki dowiemy się o wszystkich właściowościach olejków i tego na co mogą nam pomóc!


Wiadomo, że nie zawsze okres przedświąteczny to tylko harmonia, zapachy, kocyk, herbatka i puszka z pierniczkami! Często okres przedświąteczny to stres, wyścig z czasem i zmęczenie - tu również autorka książki przychodzi nam z pomocą i proponuje ćwiczenia uwalniające od napięcia i stresu czy zastosowanie oddechów oczyszczających.


Jesień i zima to również mocno chorobowy czas - w książce znajdziemy całe mnóstwo informacji o tym, jak dbać o swoje zdrowie! A tymbardziej jak wykorzystać domowe i naturalne sposoby!
Zaczynamy od miodu i informacji dlaczego jest zdrowy i na co konkretnie może nam pomóc!
Dodatkowo znajdziemy wiele informacji o propolisie i pyłku kwiatowym - konkretne informacje o właściwościach i stosowaniu, a ponadto jak wykonać naturalny antybiotyk stworzony z miodu z propolisem, z kurkumą i imbirem, czy syrop z czosnku, cytryny i miodu.
Sposoby jak możemy wykorzystać imbir, olejek z oregano czy cynamon. Jak przygotować antyseptyczny płyn do płukania gardła z nagietkiem i propolisem czy szałwiowo-propolisowe ukojenie dla chorego gardła.
Kiedy przeczytamy te pierwsze sto stron przechodzimy do kuchni - dowiemy się co warto mieć zawsze w kuchni, jak zrobić np. masło klarowane czy ciekawe masełka smakowe. Ponadto znajdziemy trochę informacji o ziołach i herbatach, aby w końcu przejść do przepisów!
Przepisów jest sporo - ponad sto - z podziałem na przystawki, zupy, dania główne, dodatki do zimowych potraw, słodkości, napoje i smakowite prezenty!


Wiele fajnych i pysznie brzmiących przepisów, które mamy ochotę wypróbować - śledzie po żydowsku, szwedzku czy sarmacku, albo z imbirem, suszonymi śliwkami i pomarańczą! Karp faszerowany, sałatka z boczniakami glazurowanym w miodzie i occie balsamicznym, zupa grzybowa z suszonych grzybów leśnych z kluseczkami czy doskonała zupa z łososia z duża ilością koperku!
A może wykwintna zupa krewetkowa z porami i szafranem, pierogi z suszonymi śliwkami i cynamonem, bigos postny z leśnymi grzybami, ziołami i miodem czy gołąbki z kaszą gryczaną i grzybami! Pyszne kotleciki z grzybów leśnych z ziołami, kurczak po turecku duszony z rodzynkami i cynamonem czy pyszne puree z selera z gałką muszkatołową.
Jeśli chodzi o słodkości szczególnie kuszą świąteczne ciasteczka z makiem i lukrem, ciasteczka korzenne z cynamonowym lukrem, domowy makowiec, sernik pomarańczowo-kokosowy, keks "na bogato" z ciemnym rumem, babeczki z żurawiną i lukrem cytrynowym, pyszne i lekkie bananowe brownie czy placek z mielonych migdałów z pomarańczą.
Na koniec czekają na nas pyszne napoje - herbata z pomarańczą, cynamonem i imbirem, wigilijny kompot z suszonych owoców z cynamonem i anyżem gwiaździstym, rozgrzewająca kawa według pięciu przemian, ziołowy napój intenstywnie rozgrzewający czy nawet napój spalający tłuszcz po świątecznym przejedzeniu!


Jeśli interesuje Was zdrowe odżywianie, naturalne metody na zdrowie i ładny wygląd - książką z pewnością Wam się spodoba!
________________________________________________________

Mamy dla Was jeden egzemplarz książki do rozdania - pytanie jest proste - dlaczego właśnie Ty powinieneś/powinnaś otrzymać od nas książkę Agnieszki Maciąg - najfajniejsza dla nas odpowiedź zostanie nagrodzona!
Na odpowiedzi czekamy do piątku 11.12 do północy - komentujcie tylko pod tym postem, nie zapomnijcie podać swojego maila, abyśmy mogli się z Wami skontaktować!

______________________________________________________________

Dziękujemy Wam ogromnie za wszystkie komentarze! Tak bardzo chcielibyśmy każdemu podarować choć jeden egzemplarz! Zwłaszcza, że zbliżają się święta, a dawanie prezentów jest szalenie przyjemne! Niestety książkę mamy tylko jedną i decyzję musieliśmy podjąć!
Książka tym razem trafia do Fit Kobiecość!
Serdecznie gratulujemy wygranej, a Wam wszystkim ogromnie dziękujemy za udział w konkursie i zapraszamy do udziału w nowym konkursie! Może tu się uda - KLIK!
Zresztą - tak między nami - przed świętami będzie do wygrania jeszcze jedna wyjątkowa książka! :)

72 komentarze :

  1. Poproszę bardzo o książkę. Po pierwsze, bo kto pierwszy ten lepszy, a po drugie to będą pierwsze święta dla mnie i męża w nowym domu :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Chciałabym wygrać tę książkę ogromnie,
    bowiem muszę przyznać, tak zupełnie skromnie
    Że Wigilia w tym roku może być u mnie wyjątkowa,
    piękna, czarowna, czy ja jestem gotowa?
    Bo termin porodu mam na ten dzień zapisany
    Czy mój synuś w tym dniu będzie mi własnie dany?
    Bo jeśli tak, chciałabym skorzystać z przepisów z książki pięknie wyglądającej
    Zanim poprzestanę na diecie.. matki karmiącej! :D

    e-mail: ewelinajerz@interia.pl

    OdpowiedzUsuń
  3. Czytam bloga Agnieszki od jakiegoś czasu. Uwielbiam spokój, jaki od niej bije, to przywiązanie do natury, życie w rytmie "slow". Uczę się tego od niej. W szalonym tempie życia staram się wygospodarować chwilę na zwolnienie i celebrację chwili. Zwłaszcza przed świętami, kiedy ważne jest budowanie tego zimowego klimatu i nastroju, aby głębiej i piękniej przeżywać Boże Narodzenie. I właśnie w tym może mi pomóc ta książka :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ten komentarz został usunięty przez autora.

      Usuń
  4. To ja powinnam dostać tę książkę, ponieważ po raz pierwszy wieczór Wigilijny będzie u mnie w domu, to duże wyzwanie dla mojej mamy i dla mnie, przyda nam się wsparcie Agnieszki. I przepis na kompot z suszu!

    Mój email: zofia.n@wp.pl

    OdpowiedzUsuń
  5. urodziłam się po to żeby otrzymać ta wspaniałą książkę
    izarutkowska@wp.pl

    OdpowiedzUsuń
  6. Kocham Święta, uważam, że to najpiękniejszy czas w roku, choć grudzień mija zbyt szybko. Jestem na etapie szukania mieszkania dla siebie i Mojego Narzeczonego. Wszystko co związane ze Świętami, co błyszczy i co ma motywy świąteczne nie jest mi obce. Książka ta z pewnością pozwoliłaby Nam jeszcze bardziej cieszyć się tym pięknym i magicznym okresem. A poza tym....okładka się świeci! :) :* mojamamagotuje@gmail.com

    OdpowiedzUsuń
  7. Byłby to idealny prezent na moje spóźnione urodziny, bowiem od męża na pytanie o czym marzę i odpowiedzi coś praktycznego (moja wina) otrzymałam... wahacz samochodowy. Niemniej jednak kocham święta i wraz z córeczka dużo wcześniej wprowadzamy atmosferę świąteczna do domu szukając wszędzie inspiracji. A książka ta byłaby wspaniała podpowiedzią na kolejne dni poprzedzające święta. 3chruscielki@gmail.com

    OdpowiedzUsuń
  8. Byłby to idealny prezent na moje spóźnione urodziny, bowiem od męża na pytanie o czym marzę i odpowiedzi coś praktycznego (moja wina) otrzymałam... wahacz samochodowy. Niemniej jednak kocham święta i wraz z córeczka dużo wcześniej wprowadzamy atmosferę świąteczna do domu szukając wszędzie inspiracji. A książka ta byłaby wspaniała podpowiedzią na kolejne dni poprzedzające święta. 3chruscielki@gmail.com

    OdpowiedzUsuń
  9. W chłodne, jesienne i zimowe wieczory lubię, otulona ciepłym kocem, położyć się z książką. Lubię czytać, lubię zapach książek, dotyk okładki trzymanej w ręce, szelest stron..Choć teraz mnóstwo przepisów można znaleźć w Internecie czy telewizyjnych programach kulinarnych, to dla mnie oglądanie książek kulinarnych ma w sobie pewną magię. Przeglądam je wtedy niespiesznie, pozwalam stronom swobodnie się przewracać, jakby same miały zdecydować o przepisie, który mi się otworzy. Czasem właśnie w taki losowy sposób wybieram przepisy, które później przygotowuję. Lubię gdy temu błogiemu przeglądaniu kulinarnych książek towarzyszy ktoś bliski, kto rozmarzonym głosem mówi „ooo, to bym zjadł...” i lubię sprawić mu później niespodziankę, przygotowując ów potrawę.
    No i cóż, przyznam, że uwielbiam przeglądać książki kulinarne przed snem... zwłaszcza działy ze słodkimi przepisami i deserami - szelest przewracanych stron niczym, niczym głos książki szepczącej zaklęcia „kolorowych i słodkich snów”... Po takiej lekturze można śnić tylko słodkie i kolorowe sny!
    Choć nie jestem miłośniczką książek celebrytów, ostatnio będąc w kawiarnio-księgarni przejrzałam książki Agnieszki Maciąg, które ktoś zostawił przy stoliku, przy którym ja później usiadłam. Uwielbiam przeglądać książki kulinarne, które nie zawierają tylko „suchych” przepisów, ale których autor zamieszcza krótką refleksję, historyjkę lub wspomnienie związane z daną potrawą. Książki znanej modelki i dziennikarki są nie tylko pięknie wydane, z cudnymi zdjęciami, ale też oprócz przepisów, autorka dzieli się swoimi poradami dotyczącymi zdrowia i urody. Można z niej czerpać inspiracje kulinarne, ale także te dotyczące dekorowania domu czy przygotowania prezentów handmade.
    Jest jeszcze jeden powód dla którego chciałabym, aby książka trafiła do mnie. Przyznam, że nie lubię trzymać się jakiegoś ścisłego kanonu potraw świątecznych, chętnie wypróbowuje nowości i tradycyjne potrawy z innych regionów. Przeglądając świąteczną książkę Agnieszki Maciąg wpadło mi w oko kilka przepisów, które mnie zaintrygowały i chciałabym spróbować. U nas wszyscy uwielbiają pierogi wszelkiego rodzaju (ot, taka pierożana rodzinka, a ja jestem Anka-Pierożanka) więc w pierwszej kolejności przygotowałabym „Pierogi z suszonymi śliwkami i cynamonem”....mniami,choć jadłam już wiele rodzajów pierogów,na taki farsz bym nie wpadła,a to takie typowo świąteczne klimaty... wyobrażam sobie, że smakują obłędnie :-)
    Pozdrawiam
    andziullina

    andziullina(at)gmail.com

    OdpowiedzUsuń
  10. Bo byłam bardzo grzeczna w tym roku i mam wtyki u Świętego Mikołaja!

    Ma u mnie dług bo dostał przepyszne ciasteczka, powiedział że bardzo ładnie poprosi o Tę Książkę ale chyba jest trochę zajęty świątecznymi przygotowaniami, więc ja BARDZO ŁADNIE PROSZĘ w imieniu Mikołaja i swoim :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Dlaczego ja? Bo jestem rozgoryczona faktem, że w tym roku nie dostałam na Mikołajki książki, ale zestaw skarpet(i tak nie najgorzej, bo moja siostra, która właśnie niedawno wprowadziła się do nowego mieszkania dostała zapas domestosa) i potrzebuje pocieszenia.
    patrycjafilipowicz@interia.pl

    OdpowiedzUsuń
  12. Moje dzieci by się cieszyły razem ze mną. Starsza córka zadaje dużo pytań na które ja jako ojciec nie potrafię odpowiedzieć. Otworzylibyśmy książkę i czytali, tłumaczyli, doświadczali, sprawdzali, smakowali i wąchali. Młodszy synek, który jeszcze nie potrafi wyjaśnić słowem, z pewnością by w tym uczestniczył, bo smakować, dotykać, oglądać czyli doświadczać uwielbia. W końcu się razem cały czas uczymy Rodziny. Książka stała by się ważną elementem do bycia Razem.
    kerujtoja@buziaczek.pl

    OdpowiedzUsuń
  13. Chciałabym dostać tą książkę, ponieważ nasze święta od 10 lat wyglądają tak samo. Są nudne, bezbarwne, jakby to była zwykłą niedziela. Moja mama już nie ma siły się starać o cokolwiek a ja potrzebuję inspiracji, inaczej na świątecznym stole po raz n-ty zobaczę fileta z ryby i ziemniaki... :)
    mariza7@interia.pl

    OdpowiedzUsuń
  14. Chciałabym wygrać tą książkę, ponieważ w tym roku cała wigilia na mojej głowie. Uwielbiam święta i chciałabym przygotować coś bardziej wyszukanego niż zwykle, by tradycyjne dania wystąpiły u mnie w innej, bardziej oryginalnej odsłonie. Jestem pewna, że te wszystkie przepisy i pomysły znajdę w tej książce, dlatego powinna trafić ona właśnie do mnie :)

    joanna-wrona.94@o2.pl

    OdpowiedzUsuń
  15. Zapewne nie będę oryginalna pisząc, że książka przydałaby się właśnie mi, bo organizuję kolację wigilijną...Robię to po raz pierwszy. Będzie cała rodzina (rodzice, teście, szwagierka i dziadkowie). A w kuchni to najlepiej mi wychodzi mycie naczyń. Nie wiem, jak i do czego się zabrać, kiedy zacząć robić barszcz by się przegryzł. Liczę na to, że ta książka mi w tym pomoże i nie będzie wstydu, a wręcz przeciwnie ;).

    olciaa86@o2.pl

    OdpowiedzUsuń
  16. Zapewne nie będę oryginalna pisząc, że książka przydałaby się właśnie mi, bo organizuję kolację wigilijną...Robię to po raz pierwszy. Będzie cała rodzina (rodzice, teście, szwagierka i dziadkowie). A w kuchni to najlepiej mi wychodzi mycie naczyń. Nie wiem, jak i do czego się zabrać, kiedy zacząć robić barszcz by się przegryzł. Liczę na to, że ta książka mi w tym pomoże i nie będzie wstydu, a wręcz przeciwnie ;).

    olciaa86@o2.pl

    OdpowiedzUsuń
  17. Bardzo bym chciała otrzymać książkę Agnieszki Maciąg ponieważ uważam że to książka która zasługuje na szczególne wyróżnienie. Czytając ją można zagłębić się w magię świąt, poczuć smak miłego rodzinnego klimatu, a także przeczytać trochę wspaniałych porad na temat dobrego samopoczucia w tym okresie zimowym. W środku znajduje się wiele znakomitych przepisów które nie są nudne a smaczne i interesujące! Myślę, że spróbowałabym przyrządzić wiele z nich. Zakochałam się w kuchni Agnieszki. Dodatkowo książka czaruje fajnymi fotografiami, poradami - uwielbiam je oglądac i czytać :)
    Ta książka powinna trafić do mnie, byłaby to miła lektura na długie zimowe wieczory, która wprowadziłaby wiele dobry zmian w moim życiu a z pewnością wiele jej przepisów znalazłoby się na moim Wigilijnym stole ;)

    OdpowiedzUsuń
  18. Jestem kulinarną amebą bez perspektyw. Moje pierogi się nie lepią, a zamiast ciast piekę omlety (cóż, kto by pamiętał o mące). Kijowa ze mnie kandydatka na strażniczkę domowego ogniska. Mayday! Mayday! Pomocy!

    kapelutki@gmail.com

    OdpowiedzUsuń
  19. Nigdy nie słyszałam o Agnieszce Maciąg niedawno zamieszkałam razem z chłopakiem i chcieli byśmy przetestować jej świąteczne przepisy wspólnie ponieważ naszą wspólną pasją jest gotowanie

    OdpowiedzUsuń
  20. Witam,
    chciałabym otrzymać tę książkę, ale szczerze mówiąc nie dla siebie, lecz dla mojej mamy, gdyż od razu jak przeczytałam o tym rozdaniu pomyślałam o niej.
    Chciałabym podarować ją mamie pod choinkę, jako prezent niespodziankę. Jestem pewna, że bardzo by się ucieszyła, ponieważ z zawodu jest kucharką i każdy posiłek, danie przygotowuje z ogromną pasją. Za każdym razem wkłada w to wiele wysiłku i widać, jaką radość sprawia Jej to, co robi. Uwielbiam z Nią gotować, czy piec nasz ulubiony sernik. Mamy teraz okres świątecznych przygotowań - nasz ulubiony okres w roku, kiedy to wszyscy razem przygotowujemy potrawy na wigilijny stół. Uwielbiam patrzeć, jak doprawia ryby, czy formuje pierogi. Nigdy nie idzie na skróty, zawsze każde danie przyrządza od podstaw. A najpiękniejszy na świecie jest Jej uśmiech, gdy patrzy z dumą na swoje danie i wie, że wszystko jest dopięte na ostatni guzik.
    Myślę, że książka Agnieszki Maciąg byłaby trafieniem w dziesiątkę jeżeli chodzi o moją mamę. Na pewno byłaby zadowolona i z chęcią poznawałaby nowe smaki zaproponowane przez panią Agnieszkę.

    paulasz94@wp.pl

    OdpowiedzUsuń
  21. Inspiruje sie P. Agnieszka od zawsze, jest moja idolka i kobieta idealna, super było by miec jej książke, to byłby mój prywatny prezent taki dla siebie :) mój e-mail aneta_skupien@wp.pl

    OdpowiedzUsuń
  22. Super konkurs a nagroda jeszcze fajniejsza. Książka powinna trafić do mnie ponieważ skorzystałam kiedyś z przepisu Pani Maciąg - ta Pani była kiedyś w Dzień dobry TVN i przedstawiała przepis na ciasteczka owsiane z żurawiną , bo ich zrobieniu oszalałam na ich punkcie bo są po prosty genialne! Z początku niechętnie do tego przepisu podchodziłam bo była mowa że są dietetyczne a i płatki owsiane też mi się niezbyt dobrze kojarzyły a po drugie byłam sceptycznie nastawiona do przepisów modelek, znanych osób . Ale ciasteczka okazały się być furorą w mojej rodzinie i u znajomych, także chętnie bym zobaczyła i wypróbowała przepisy z książki Pani Agnieszki. Widać że książka jest pięknie wydana tak zresztą jak pięknie wygląda Pani Agnieszka ma w sobie tyle wdzięku i kobiecości że aż się prosi zobaczyć jej kulinarne dzieła.
    mojeubraniadodatki@tlen.pl

    OdpowiedzUsuń
  23. ...bo jestem małą, debiutancką śnieżynką, która chce gotować choć często jej nic nie wychodzi. Próbuje, smakuje, przyprawia i często w panikę wpada. Wtedy smutnieje i topnieje, a to rozwiewa jej pasje. Jeszcze wiele poszukuję, nad przepisami wiruję i głęboko się snuję. Z radości nad nową potrawą się unoszę lecz jak na przeszkodę natrafię przestaję tańczyć...i swój zapał zaczynam gasić. Pragnie cieszyć inne płatki śniegu swoją kuchnią i rozpalać miłość do gotowania. Grudzień to paradoksalnie najcieplejszy miesiąc w roku, bo dzięki niemu rozgrzewają się serduszka. W święta pragnę wszystkich zaskoczyć! Jak burza śnieżna zaatakuję znienacka ! Wszelkie prace domowe piorunem zagarnę by później jak pierwsza Gwiazdka zabłysnąć najjaśniej :) ( brendi00@wp.pl )

    OdpowiedzUsuń
  24. Dlaczego ja?
    Bo nie znam tej Pani... Poznałem ją przypadkiem... Poznałem ją trafiając przypadkiem na ten konkurs... I poznałem tą Panią, jak bym poznał ją na prawdę, osobiście, w prawdziwym życiu - PRZYPADKIEM, przez odpowiednie okoliczności, w odpowiednim czasie ;)
    g.mar.a@wp.pl

    OdpowiedzUsuń
  25. Myślę, że to ja powinnam otrzymać książkę, by móc na chwilę zatrzymać się, odetchnąć i usiąść z dobrą lekturą przy kawie, by następnie zabrać się ze zdwojoną siłą za testowanie przepisów i wykorzystanie wszystkich porad w praktyce :) aisa198@wp.pl

    OdpowiedzUsuń
  26. Bez wstydu się przyznaje, że przydałaby mi się taka książka kucharska :) Jestem świeżo po ślubie i nie ukrywając miałam kochaną mamę, która pozwalała mi na studenckie małe szaleństwa i gdzieś w tym wszystkim otarłam się zaledwie o kuchnie i kulinarne przepisy :) Więc bardzo proszę o tą książkę kucharską, będzie to prezent 2w1, ponieważ ja się uciesze bo będę miała się z czego uczyć nowych wyzwań kulinarnych a mój mąż zje wkońcu porządny obiad :) Dziękuje :*
    Pozdrawiam Andzia :)
    conwor@interia.pl

    OdpowiedzUsuń
  27. To ja powinnam wygrać książkę pani Maciąg, ponieważ byłby to idealny prezent na Święta dla mojej mamy:) Mimo tego, że nie ma wyższego wykształcenia i być może z tego powodu dla wielu nie byłaby dziś autorytetem, jednak dla mnie jest najmądrzejszą i najbardziej zaradną osobą na świecie. Nauczyła mnie nie tylko gotowania, szycia i malowania oczu, ale również tego, jak radzić sobie w trudnych sytuacjach. Do wszystkiego doszła w życiu sama. Uwielbia poznawać nowe przepisy, ciekawią ją praktyczne poradniki, jest również miłośniczką pięknych fotografii - a jak widać na załączonych obrazkach, książka "Świat Świąt" jest nimi przepełniona. Jeśli wygram, to jej ofiaruję książkę... A potem nakłonię do wspólnego gotowania:)

    a.gancewska@gmail.com

    OdpowiedzUsuń
  28. Bardzo ale to baaardzo chciałabym otrzymać tę książkę. Jestem czytelniczką bloga Pani Agnieszki i jest Ona dla mnie takim trochę ideałem i wzorem do naśladowania. Jak widać potrafi odnaleźć się w każdej roli. Potrafi stworzyć pełny ciepła dom, zadbać o zdrowie ciała ale i duszy, pokazuje jak zadbać nie tylko o siebie ale o rodzinę. No i jak żyć zdrowo i w zgodzie z sobą. Z Panią Agnieszką kojarzy mi się jedno słowo HARMONIA. I chciałabym aby właśnie harmonia zawitała w moim życiu. Może właśnie z tą książką byłoby łatwiej ją odnaleźć chociaż na Święta. :)

    sloneczko442@wp.pl

    OdpowiedzUsuń
  29. Ta książka to moje małe marzonko na tegoroczne święta. Szukałam wiele inspiracji i motywacji do wzięcia się za pichcenie aż w końcu stwierdziłam, że jak będę miała odpowiednią nauczycielkę to na pewno mi się tu uda. Wierzę, że Agnieszka stanie się moim mentorem i z tą cudownie wyglądającą książką zawierającą na pewno wiele porad stanę się super panią domu i kucharką!
    Pozdrawiam serdecznie i życzę powodzenia mojej konkurencji ;)
    nathiewheel@gmail.com

    OdpowiedzUsuń
  30. Potrzebuję tej świątecznej książki,
    bo dla teściowej został mi tylko kawałek wstążki...
    Krzyczę więc: pomocy!
    Jestem w głębokiej niemocy!
    Prezent dla niej jeszcze niekupiony,
    gdyż musi być on mega wypasiony.
    Kobieta kocha gotować
    i w kuchni wszystkim kierować.
    Pomysłów ma bez liku,
    non stop duma w kuchennym kąciku.
    Książka ta zawiera cenne rady,
    więc na pewno nie schowa jej do szuflady.
    Dla takiej kucharki
    byłaby to ozdoba jej spiżarki.
    Dzięki niej wszystko byłoby dopięte na tip-top
    i obyłoby się bez żadnych wtop!
    Teściowa czasami ma minę smutasa,
    ale dzięki tej książce dopiero się rozhasa.
    W swojej prośbie jestem bardzo śmiała,
    żeby mamusia znowu się nie dąsała!

    natalia_151@onet.eu

    OdpowiedzUsuń
  31. Książka powinna trafić do mnie, bo w tym roku kupiłam już tyle różnych książek, że choć jedną mogłabym wygrać ;)Ze swej strony obiecuję, że ją dobrze spożytkuję.
    magdamielec@interia.pl

    OdpowiedzUsuń
  32. Uwielbiam sprawiać radość Bliskim a dzięki tej książce mogłabym to robić przez cały rok. Narzeczony bardzo dużo pracuje, często jest zmuszony jadać na mieście a chciałabym go zaskoczyć czymś czego do tej pory nie smakował w żadnym innym miejscu, by każdego dnia z niecierpliwością, ogromną radością i uśmiechem na twarzy wracał do Rodziny na wspólny posiłek.
    Przez żołądek do serca:)
    aanneettaa.aatteennaa@gmail.com

    OdpowiedzUsuń
  33. Dlaczego ja?
    Bo śniła mi się ta książka,
    bo podobają mi się zdjęcia w niej,
    bo uwielbiam Agnieszkę Maciąg,
    bo czuję, że powinnam ją mieć, gdyż czuję, że ta książka pozwoli mi w nowy, lepszy sposób przejść przez te najbliższe i kolejne święta!

    anna-mienko@wp.pl

    OdpowiedzUsuń
  34. Dlaczego ja? Mogę zacząć wyliczać moje zalety, wszystko co dobre zdarzyło się w moim życiu (w tym narodziny mojego synka 31.12.2014) opisywać zbliżające się święta Bożego Narodzenia oraz Nowy Rok (w tym cudownie pachnącą choinkę i przeróżne Wigilijne potrawy), ale to nie o to chodzi, ponieważ gdyby nie Państwa wspaniałe przepisy nie wiedziałabym o istnieniu tego niezwykłego bloga "Plate of Joy". Jego nazwa już sama w sobie ukazuje, co można tu znaleźć - prawdziwą rozkosz podniebienia. Bardzo dziękuję za te smaczne potrawy, które dzięki Państwu ugościły i ugoszczą w moim domu :) dominiczka107@wp.pl

    OdpowiedzUsuń
  35. Dlaczego ja? po prostu chciałabym ją bardzo dostać bo cudowna jest okładka :).Ale przy tylu przekonywujących wpisach szanse marne...ale czasem marzenia się spełniają...ALE kto wie czy za rogiem nie stoją anioł z Bogiem....itd :)

    batumi5@interia.pl

    OdpowiedzUsuń
  36. To juz trzeci konkurs w którym próbuje wygrać tą książkę. Wymyślam, opisuje i wszystko na marne. Tym razem tylko ładnie poproszę. Bardzo proszę :)

    Może do trzech razy sztuka?
    Pozdrawiam i życzę smacznie pachnących świąt - Emilia ( mk_1@o2.pl )

    OdpowiedzUsuń
  37. Święta w Polsce, to przede wszystkim tradycja. Kilka dni temu wróciłem z Azji. Singapur, Taipei... piękne aczkolwiek sztuczne choinki, przystrojone w bajeczny sposób i ludzie robiący sobie zdjęcia w T-Shirtach, mimo pozornego śniegu wokół. Niby fajnie, ale nie ma tego specjalnego klimatu. Poczucia poszczenia w Wigilię aby wieczorem usiąść do tradycyjnej kolacji z najbliższymi, dzieląc się z nimi opłatkiem. Nie ma czyszczenia butów przed Mikołajkami oraz śpiewania kolęd... dlatego właśnie, aby podtrzymywać polską tradycję, trzeba znać ją od podszewki. A co innego, jak nie książka Agnieszki Maciąg może mi w tym pomóc? :)

    OdpowiedzUsuń
  38. Lubię mieć książki kucharskie, ponieważ często z nich korzystam. Mam ulubione przepisy, ale równocześnie uwielbiam próbować innych, nieznanych mi przepisów. Myślę, że to dobry powód, dla którego chciałabym wygrać tą książkę.

    E-mail: magda-17_17@o2.pl

    OdpowiedzUsuń
  39. Tak jak autorka Książki mam na imię Agnieszka i tak jak ona jestem po 40-tce. Żyłam w pełnym biegu, mijając tłumy bezimiennych twarzy. Zmieniło się to kilka lat temu, przeniosłam się na wieś, wyszłam za mąż. Dziękuję Pani Agnieszce za wywiad w listopadowej Vivie, dzięki któremu zrozumiałam, że mam jeszcze szansę na "swoją Helenkę". Książka pomoże mi popracować nad spokojem ducha i urządzić pierwszą we własnym domu Wigilię.

    OdpowiedzUsuń
  40. Uważam, że to ja powinnam otrzymać te książkę ponieważ uwielbiam gotować a szczególnie na Święta . Gotuję z moja mamą i babcią,chciałabym wypróbować jakieś inne postne dania w
    Wigilijne a nie mam żadnego pomysłu. A być może ta książka by mi coś podpowiedziała. Szczególnie, że mój brat jest na diecie Bezglutenowej I musze uważać żeby niczego nie wymieszać z normalną mąka. Dlatego może i dla niego coś by się znalazło.

    OdpowiedzUsuń
  41. Chciałabym, żeby książka trafiła właśnie do mnie, bo mocno wierzę, że istnieje prawdziwa magia świąt Bożego Narodzenia. Szkoda tylko, że gdzieś po drodze utraciliśmy ją całkowicie. Sporo myślałam o sensie Bożego Narodzenia i zauważyłam, że w społeczeństwie rodzi się tendencja do tego by biec za perfekcjonizmem. Zapominamy więc o klimacie i radości z przygotowywań świątecznych na rzecz drogich (ładniejszych od sąsiada) świecidełek i pójścia na wygodę poprzez zamawianie gotowych ciast i potraw. Wierzę, że catering jest wygodniejszy, a ciasta z cukierni może bardziej wyszukane. Jest jednak jedno małe ale. W ten sposób bezdusznie obdzieramy się ze wspaniałego klimatu jaki daje nam przygotowywanie do świąt. Dom nie zapachnie świeżym ciastem, które nawet jeśli nie do końca udane wspaniale nastraja nas do tego rodzinnego święta. Gdzieś w pędzie życia, biegnąc za narzuconymi nam wzorcami zgubiliśmy to co najpiękniejsze - umiejętność przeżywania świątecznego klimatu. Wracając pamięcią do dawnych lat, kiedy to dom mojej babci tak pięknie pachniał pysznymi potrawami i świeżymi ciastami, a cała rodzina krzątała się po domu bez obawy że pobrudzimy podłogę gotową na "przeżywanie świąt". Przecież i tak wszędzie pełno było sianka i śladów bucików dzieciaków, które raz po raz wybiegały na zewnątrz by sprawdzić czy na niebie już zajaśniała pierwsza gwiazdka. Dom wypełniało szczęście. Dziś mam wrażenie, że w biegu zapomnieliśmy o tym, że dom ma błyszczeć nie tylko porządkiem, ale i radością całej rodziny. Wydawało by się że odbiegłam trochę od tematu, ale po przeczytaniu recenzji książki mam wrażenie że to właśnie to czego szukam, czego tak bardzo mi brak... Książka, która nie tylko uczy jak idealnie zorganizować święta pod względem czystości domu czy smaku potraw. To książka, która zwraca również uwagę na to jak ważne jest duchowe przygotowanie do świąt, które daje moim zdaniem jedyną gwarancję poczucia prawdziwej magii. Wiem, że sama książka nie wystarczy - tu potrzeba sporej rewolucji, ale mimo wszystko bazując się na poradach pani Agnieszki, którą uwielbiam za sposób postrzegania świata i dostrzegania piękna tam gdzie już dawno zapomnieliśmy je zauważać mam nadzieję że uda mi się stworzyć prawdziwy świąteczny klimat, który przepełni dom nie tylko materialnym dostatkiem, ale i duchowym bogactwem.

    kasia2006222@interia.pl

    OdpowiedzUsuń
  42. Pewna Pani Kura Domu
    co w Warszafce pomieszkuje
    siwych włosów ma już kupę
    dwójkę dzieciąt wychowuje

    Mamo która jest godzina
    mamo to i tamto chce
    mamo chodź bo sie spóźnimy
    masz juz czas czy jeszcze nie?

    Brudne spodnie, głodne paszcze
    brak papieru i mydełka
    jestem głodny, ja zmęczony
    jeden przez drugiego stęka

    i tak tyra Matka Polka
    robiąc zupy i kotlety
    ocierając łzy w potrzebie
    piekąc ciasta i pasztety

    jak już dziatwe swą położy
    sprzątnie klocki i pierdoły
    czyta książki kulinarne
    i nie straszne jej humory

    męża Pana domu niby
    co w swych papciach sie pałęta
    i narzeka że znów wieczór
    a tu żonka jest zajęta!

    a ja kocham gotowanie
    Panią Domu jestem świetną
    proszę zatem o tę książkę
    wtedy będę jeszcze lepsza

    Święta szybko przygotuję
    z książka jakże znakomitą
    Dziatwa będzie przeszczęśliwa
    lepsze będzie nasze życie!


    j.kaniewska@hotmail.com

    OdpowiedzUsuń
  43. Bo byłam grzeczna cały rok i zasłużyłam sobie ;)

    karolina.lukasik84@o2.pl

    OdpowiedzUsuń
  44. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  45. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  46. ...bo dziś mam rocznicę usunięcia wyrostka robaczkowego. Ta książka ma wszelkie predyspozycje by stać się brakującym puzzlem i napełnić mnie swą treścią :)
    Xenia.
    przymorze@mail.ru

    OdpowiedzUsuń
  47. Święta Bożego Narodzenia to magiczny czas. Jesteśmy blisko tych, których kochamy, mamy chwilę na zadumę i refleksję. Pomimo iż tak bardzo się różnimy, wszyscy na ten moment odrywamy się od szarej rzeczywistości i dajemy ponieść się tej magii oplecionej pięknymi tradycjami. W tym okresie chcemy szczególnie okazać naszym bliskim ich ważność w naszym życiu, pokazać im to, że ich kochamy i że zależy nam na ich szczęściu. Książkę Agnieszki Maciąg chciałabym więc podarować ukochanej siostrze pod choinkę. Moja siostra jest weganką, prowadzącą życie w zgodzie z naturą, przykładającą wiele uwagi do estetyki. Gdy tylko zobaczyłam ten konkurs pomyślałam o niej. Będąc w domu wiele razy słyszałam o tym, że "filozofia" życia pani Agnieszki jest jej bardzo bliska i że czerpie z niej wiele inspiracji, korzysta z jej programu do ćwiczeń jogi, śledzi stale jej najnowsze publikacje. Z pewnością byłby to dla niej wymarzony prezent!! Przepiękne ilustracje, które cieszą oczy, głębokie przemyślenia, świąteczne aromaty.. to tak jakby zamknąć klimat świąt w pięknej oprawie! Właśnie tę magię Świąt w unikatowym wydaniu chcę podarować mojej siostrze, by wiedziała, że jest dla mnie kimś wyjątkowym. :) szewczykkatarzyna01@gmail.com

    OdpowiedzUsuń
  48. * Gotuj sprytnie jak Jamie- Jamie Oliver
    * What Katie Ate - Katie Queen Davies
    * Chleb. Domowa piekarnia - Piotr Kucharski
    * Najlepsze przepisy dla całej rodziny. Szkoła na widelcu - Grzegorz Łapanowski, Maia Sobczak
    * Pyszne. Na każdą okazję - Anna Starmach
    * Superfood na co dzień. Co jeść, aby dobrze się czuć - Jamie Oliver
    * Moje wypieki. Wielki powrót – Dorota Świątkowska
    * Po prostu Nigella. Smacznie, łatwo, przyjemnie - Nigella Lawson
    * Słodkie i zdrowe czyli desery, które możesz jeść codziennie - Monika Mrozowska
    * Szczęśliwe garnki. Kulinarna książka z przepisami na zimę – Beata Pawlikowska
    * Pyszne na słodko – Anna Starmach
    * Make Cooking Easier. Przepisy na cztery pory roku – Zofia Cudny
    * Smak szczęścia, czyli o dietach, pielęgnacji urody w zgodzie z naturą i szukaniu piękna w sobie – Agnieszka Maciąg
    * Qmam kasze – Maia Sobczak
    * Jadłonomia. Kuchnia roślinna – 100 przepisów nie tylko dla wegan - Marta Dymek

    Dostałam, kupiłam, pożyczyłam … mam je wszystkie. Przeczytane, odznaczone – „zrobione”, układane stosami na kuchennym stole. Niedługo będzie można najeść się samymi oczami.
    Dlaczego nie miałabym mieć jeszcze jednej?
    Dostałam, kupiłam, pożyczyłam,(dodam) wygrałam … mam je wszystkie.


    OdpowiedzUsuń
  49. Serwus! Od dziecka marzyłam o perfekcyjnych świętach. Oczekiwałam na to, że sam czas sprawi, że wszystko się zmieni – znikną nerwówki i niepotrzebne kłótnie o nic, które w tym czasie tną jak szwajcarskie noże. Tak się jednak nigdy nie działo. Z biegiem lat, zaczęłam sobie zdawać sprawę z tego, że samo się nie stanie, że muszę znaleźć jakiś sposób na odczarowanie tego czasu. Zobaczywszy, jak wiele zawdzięczam kuchni, która pozwoliła mi zadowolić wiele duszyczek, postanowiłam, że moim orężem staną się kuchenne utensylia. Bo przecież kuchnia, to serce domu, a przez a do serca trafia się przez żołądek.
    Jednak garnki, miksery i składniki potrzebują napędu w postaci inspiracji i chęci. To drugie nigdy się u mnie nie kończy, jeśli chodzi o gotowanie, za to natchnienia szukam bez końca. Myślę, że książka Agnieszki Maciąg byłaby w stanie mnie zainspirować i pomóc mi odmienić moje święta, czyniąc je tymi wyczekanymi i wymarzonymi.
    Pozdrawiam ciepło,
    Polaca Mala
    (polaca.mala.blog@gmail.com)

    OdpowiedzUsuń
  50. ŚwiątecznyElf10 grudnia 2015 18:11

    Grudzień, jak co roku moja mama "stanie na głowie", żeby święta wyszły cudownie. Chciałbym jej to jakoś wynagrodzić, a tu spisałaby się dobra lektura, przy której mama mogłaby też odpocząć. Na pewno by jej się spodobała i przez trud zajęć przedświątecznych przeszłaby z uśmiechem na ustach.

    e-mail: tomekwoj345@interia.pl

    OdpowiedzUsuń
  51. Pamiętam kiedy pierwszy raz zobaczyłam tą książkę i od razu chciałam ją mieć. Mimo,ze gotowanie nie jest moja wielką pasją, ta książka sprawia, że chcę ją mieć w swoich zbiorach. Mam wrażenie, że ona mnie prześladuje, ponieważ spotykam już w różnych miejscach, biorę do ręki i oglądam pięknie pachnące strony i niestety odkładam na półkę Chciałabym ją mieć bardzo ale to bardzo u mnie w domu, ponieważ to sprawiłoby, że byłam najszczęsliwą osobą na świecie <3
    Angelika
    angelikaa94@op.pl

    OdpowiedzUsuń
  52. Łubu dubu łubu dubu, książka potrzebna od zaraz,aby móc oczarować gości zimowymi przekąskami podczas ceremonii ślubu.
    karolinawierzbiowiecka@wp.pl

    OdpowiedzUsuń
  53. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  54. To byłby wspaniały prezent dla mojej Mamy pod choinkę. Tak po prostu :)
    izabele@interia.pl

    OdpowiedzUsuń
  55. Fajnie jest się dzielić, a święta temu sprzyjają! Taką książką podzieliłbym się ze wszystkimi Gośćmi przy wspólnym, świątecznym stole, gdzie najmłodszy "dziedzic" z uśmiechem krąży z opłatkiem, którym się dzieli ze wszystkimi, gdzie w tle słychać kolędy, za oknem prószy śnieg, a choinka pachnie nieziemsko! Zatem to byłby prezent dla wszystkich, nie tylko dla mnie! ;)

    OdpowiedzUsuń
  56. Proszę o książkę, bo dzięki niej będę mógł uszczęśliwić moją przyszłą żonę! Już sobie wyobrażam jak serce wyrywa jej się z drobnego ciałka, gdy tuli książkę :) I wiem, że kolejne wieczory zarezerwuje nie dla mnie, lecz na czytanie. Ale ja też skorzystam na tym prezencie, bo komu jak nie mi będzie przygotowywała te wszystkie pyszności pani Agnieszki? :) Pomóżcie mi sprawić jej wielką radość! Moja przyszła żona kocha gotować i piec, nie boi się próbować nowych przepisów i dań z całego świata :) Smak świąt to smak szczęścia naszych bliskich :)

    tryka9@o2.pl

    OdpowiedzUsuń
  57. Zacznę od tego, że jeszcze nigdy nic nie wygrałam. O, a mnie tez sie cos należy. Kucharka - amarotka, która posiada skromną, ale znaczącą dla niej kolekcję ksiązek o wypiekach, stare zeszyty z przepisami, czy kartki wyrwane z gazet trzymane w wielkim segregatorze. A poważniej :)? Myśle, że warto zwolnić tępo i pomyślec w te święta również o sobie. Taka babska przyjemność, przepisy do poduszki których oczaruję domowników, przyjaciółki czy może i koleżanki z pracy. Lubię gotwać, piec, eksperymentować i myślę, że takie upominek to świetna sprawa - na pewno nie bedzie się kurzył. Wiem, wiem oryginalna nie jestem :-) Ale chyba nic lepszego nie wpadnie do mojej małej głowy w piątkowy wieczór :)
    Pozdrawiam, Arleta wywiadowisko@o2.pl

    OdpowiedzUsuń
  58. Dlaczego ja powinnam otrzymać tą książkę? Bo kompletnie nie mam pojęcia co na te Święta ugotować! To jest pierwsze Boże Narodzenie w moim domu, a ja nie wiem co mam przygotować. Barszcz, karpia, pierogi... W internecie jest mnóstwo przepisów, ale czuję, że mnie to przerasta. Który przepis jest najlepszy? I czy aby na pewno potrawa będzie smaczna? Dlatego ta książka może być dla mnie swoistym przewodnikiem w tegorocznych przygotowaniach. Mam nadzieję, że mnie zainspiruje, a moja rodzina nie umrze z głodu :)

    OdpowiedzUsuń
  59. Myślę, że powinnam otrzymać tę książkę, ponieważ od jakiegoś czasu zaczęłam interesować się gotowaniem, pieczeniem itp. ;) Od zawsze także kochałam święta i ten klimat, a ta książka sprawiłaby, że wszystko w tym dniu byłoby idealne. Jeszcze nigdy nie miałam takiej książki z przepisami i poradami. Moja siostra bliźniaczka także lubi gotować, więc uszczęśliwiłaby ona nie jedną osobę, a dwie! :) Jest to moje (a nawet nasze) marzenie nr 1 :3

    OdpowiedzUsuń
  60. Mój syn rozpoczął naukę w Szkole Mistrzostwa Sportowego .... gdzie zdrowa dieta jest fundamentem, niezbędnym warunkiem dla każdego młodego, pełnego pasji sportowca :-) "Smak Świąt" - książka Agnieszki Maciąg - byłaby moją inspiracją do tworzenia zbilansowanego pożywienia dla syna i całej rodziny, źródłem fantastycznych pomysłów i skarbnicą wiedzy kulinarnej ! Aby 10-letnie dziecko nauczyło się zdrowych nawyków żywieniowych, musi mieć dobry przykład w rodzinnej kuchni, domowej kuchni ."Smak Świąt" to mądrość zaklęta w zdrowych przepisach, którą ... muszę mieć ! Podobno mężczyźni są najlepszymi kucharzami świata, ale by nimi zostali muszą mieć swoją Muzę, Inspirację, która natchnie ich weną twórczą :-) Marzę, by tegoroczne, zbliżające się Święta Narodzin Dzieciątka Jezus miały smak, który proponuje Pani Agnieszka :-) Niezapomniany,fascynujący, aromatyczny, wyjątkowy , idealny :-) Pozdrawiam serdecznie :-) Wesołych Świąt :-) mój email: dariuszkruczkiewicz@wp.pl

    OdpowiedzUsuń
  61. Chciałabym wygrac tę ksiązkę, poniewaz bardzo nie lubię świąt i liczę, że właśnie te piękne i magiczne święta oraz cudowne przepisy pozwolą mi je polubić i przetrwać bezboleśnie.

    OdpowiedzUsuń
  62. Uwielbiam Agnieszkę Maciąg! Jej blog to kopalnia wiedzy o tym jak żyć pięknie, w zgodzie z naturą i samą sobą. Jest dla mnie wielką inspiracją i wiele jej zawdzięczam w swoim życiu... Z jej nowej książki bije prawdziwa magia... to się czuje na każdym zdjęciu i w każdym słowie. Agnieszka zdradza nam jak wyczarować wszystko to, czego tak pragniemy na Święta: bijący ciepłem, przytulny dom, dania, które są nie tylko pyszne,ale i zdrowe oraz co najważniejsze poczucie wewnętrznej harmonii i świątecznej radości w sercu. Bo tylko wtedy, gdy posiadamy wewnątrz siebie prawdziwą radość, możemy dzielić się nią z tymi których kochamy...Jestem totalnie oczarowaną tą książką!!

    szewmonika@gmail.com

    OdpowiedzUsuń
  63. Wstyd się przyznać, albo i nie... ale u mnie facet gotuje :-) Powiem szczerze, że mnie to nawet kręci, fascynuje :-) Uwielbiam, gdy dom pachnie świeżo zmieloną kawą o poranku, gdy finezyjne obiady zachwycają barwą i smakiem. Chwile, gdy z piekarnika unoszą się aromaty domowego ciasta lub chleba,w których jest mistrzem świata . Za to " z butami powinien pójść do nieba " :-) Tak zawsze mężowi powtarzam, doceniam Go i cenię. Dlaczego ja? To oczywiste, bo miałabym dla Niego wspaniały prezent! Modelową inspirację z międzynarodowego wybiegu!! Wszak mężczyzna to wzrokowiec, który szuka natchnienia ! Z Agnieszką Maciąg szykowanie wigilijnych potraw byłoby dla Niego swoistą randką z modelką. O tym w ukryciu zapewne marzy... być może się Mu przydarzy. Mógłby zabłysnąć po raz wtóry, podając kolację wigilijną pełną niespotykanych smaków, nietuzinkowych aromatów i kulinarnej gracji :-) .... to byłoby wszystko i na temat :-) istysia@gmail.com

    OdpowiedzUsuń
  64. Muszę dostać tę książkę ponieważ moja rodzina z rana wyleciała do Paryża i zostałem na święta sam w domu a nie umiem gotować.

    aronpodolski@wp.pl

    OdpowiedzUsuń
  65. Abym tak po prostu się świątecznie rozgrzała, we wspaniałym nastroju, rodzinnie i smacznie :)

    OdpowiedzUsuń
  66. Kocham Świeta! Tę magię, kiedy nawet nieznajomy podaje Ci rękę, każdy uśmiech jest odwzajemniony a wigilijne życzenia rzeczywiście płyną prosto z serca. Ciężko jednak nie kojarzyć świąt z pysznymi domowymi smakami. to ta magia, zapachy, smaki i ludzie

    OdpowiedzUsuń
  67. Chciałabym otrzymać tą książkę, ponieważ bardzo lubię gotować i piec ciasta, zwłaszcza wykorzystywać nowe przepisy. Chciałabym by na moim świątecznym stole pojawiły się dania z tej książki.
    sandra-kuczwalska@wp.pl

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...