wtorek, 30 czerwca 2015

Zupa pomidorowa z rybą, cukinią i świeżym ziołami. Giancarlo Russo i Philipiak Milano.


Jakiś czas temu mieliśmy przyjemność uczestniczyć w warsztatach zorganizowanych przez firmę Philipiak Milano, a gotował z nami sam Giancarlo Russo! 
Spotkanie miało na celu pokazać nam jak przygotowywać świeże i zdrowe produkty tak, aby podczas obróbki termicznej nie traciły cennych wartości odżywczych - więdzę swą przekazywał nam Giancarlo oraz ekspert ds. odżywiania dr hab. Dariusz Włodarek - kierownik Zakładu Dietetyki SGGW.

Od pierwszej chwili jak zobaczyliśmy garnki firmy Philipiak aż oniemieliśmy - są niesamowite! Jak one pięknie błyszczą! Są tak funkcjonalne i stworzone w taki sposób, aby wszystko zgrabnie w nich pomieścić! I jeszcze ten piękny zestaw noży! W szklanym bloku! Ciągle się zastanawiamy, czy gdybyśmy mieli taki zestaw noży czy byłby on używany, czy byłby najpiękniejszą ozdobą naszej kuchni! Przyznajcie, wygląda cudownie!?!

Podczas warsztatów przygotowanych zostało kilka dań - zupa z żabnicy z warzywami, mule na parze z sokiem z cytryny, szparagi na parze czy chociażby miętowe naleśniki z malinami i malinowym dressingiem - z tego co zauważyliśmy naleśniki podbiły serca wszystkich - były przygotowane na patelni groszkowej bez tłuszczu! Nam bardzo spodobała się zupa - szalenie prosta, bez soli, bez tłuszczu - jest bardzo świeża w smaku i pyszna! My dziś troszkę ją zmienimy i mamy nadzieję, że przepis Wam się spodoba! 


Składniki:

700 ml passaty pomidorowej,
500 ml wody,
1 średnia marchewka,
1 większa szalotka,
1/2 mniejszej cukinii zielonej,
1/2 mniejszej cukinii żółtej,
300 g świeżego dorsza,
70 g zielonego groszku,
świeże zioła - bazylia, bazylia grecka, estragon, natka pietruszki

W garnuszku zagotować wodę z passatą pomidorową, następnie dodać pokrojoną marchewkę i drobno posiekaną cebulkę. Zmniejszyć gaz i gotować około 20 minut, do czasu, aż marchewka będzie miękka. Następnie dodać pokrojonego w większą kostkę dorsza i dalej gotować około 5 minut, uważając aby ryba się nie rozpadła. Przed końcem gotowania dorzucić pokrojony w mniejsze kawałki zielony groszek i posiekane świeże zioła.
Cukinie pokroić przy pomocy obieraczki julienne na cieniutkie paseczki.
Zupę nakładać do miseczek, podać z surowymi, cieniutkimi paseczkami cukinii i świeżymi ziołami.
Świetnie smakuje ze grzankami.

Smacznego :)







piątek, 26 czerwca 2015

Chleb polski na zakwasie


Tak dawno już nie piekliśmy chleba.
Zatęskniliśmy za domowym pieczywem.
Zapomnieliśmy już jak piękny unosi się zapach w całym domu kiedy pieczywo piecze się w piekarniku! 
Pyszny chleb!
Chrupiąca skórka i mięsisty miąższ idealnie współgrały ze świeżym masłem i jeszcze ciepłą domową konfiturą truskawkową!
Niebo! Idealne rozpoczęcie dnia!

Przepis na chleb znaleziony na Moje Wypieki, w oryginale od Tatter.


Składniki:

200 g zakwasu żytniego,
550 g mąki pszennej chlebowej (u nas typ 650),
50 g mąki pszennej razowej lub otrąb owsianych (u nas mąka typ 2000),
1 łyżeczka słodu (u nas 1 łyżeczka cukru trzcinowego),
1 płaska łyżka soli,
300 g letniej wody, 
opcjonalnie - 1/4 - 1/2 łyżeczki suchych drożdży

Wszystkie składniki wymieszać w dużej misce, a następnie wyrobić elastyczne i gładkie ciasto - wyrabialiśmy przy pomocy robota przez około 7-10 minut na średniej mocy.
Kiedy ciasto jest już wyrobione przykrywamy je szczelnie folią spożywczą i odkładamy w ciepłe miejsce na 2-2 1/2 godziny, w tym czasie składamy ciasto 2-3 razy.
Po upływie tego czasu należy uformować okrągły bochenek i umieścić w koszyku do wyrastania lub włożyć do dużej keksówki lub dwóch mniejszych wysmarowanej masłem i wysypanej bułką tartą.
Odkładamy do wyrastania w ciepłe miejsce na mniej więcej 1 - 1 1/2 godziny.
Chleb pieczemy w piekarniku nagrzanym do 250 stopni z parą przez 10 minut, a następnie zmniejszamy temperaturę do 230 stopni i pieczemy jeszcze około 30 minut. Jeśli pieczemy w keksówce lepiej wyciągnąć z niej chleb wcześniej, aby się dobrze dopiekł bez foremki. 
Upieczony chleb postukany od dołu musi wydawać głuchy odgłos. 
Studzimy na kratce.

Smacznego :)


czwartek, 25 czerwca 2015

Akademia CookUp - Warsztaty sommelierskie


Nie tak dawno odbyły się ostatnie zajęcia w Akademii CookUp! 
Tym razem przyszedł czas na poznanie się z winami. W ich świat wprowadził nas Łukasz Bester - dyplomowany sommelier.
Szalenie sympatyczny, z ogromną wiedzą, pasją i uroczym uśmiechem! Odpowiadał na każde nurtujące nas pytania, skłaniał do oceniania win i poszukiwania win dla nas idealnych. 


Zajęcia odbyły się w bardzo gorący dzień i po całym dniu na słońcu, w upale, zmęczeni - marzyliśmy, aby się zrelaksować i właśnie w takim klimacie zorganizowane były zajęcia!
Kameralna klimatyzowana salka, w której po każdej kolejnej otwartej butelce wina unosił się winny aromat, a my przegryzaliśmy przygotowane dla nas sery, bagietki z oliwkami i winogrona. Siedzieliśmy na krzesłach barowych, dostając co chwila nowe wino do wypróbowania i ocenienia. To był idealnie zakończony dzień!


Te zajęcia to nie tylko próbowanie win, ale poznanie wszystkiego co ich dotyczy!


Łukasz Bester przygotował dla nas arkusz ocen win i namawiał do jego wypełniania, aby nauczyć się skupiać na tym co w winach najważniejsze, abyśmy sami tym sposobem oceniali w domu wina, a dzięki temu będziemy wiedzieli co nam danych winach najbardziej smakowało, czy wyróżnia je dany szczep czy rejon. W arkuszu ocen było kilka rzeczy do ocenienia - jeśli chodzi o wzrok - czy wino jest klarowne, jaką ma barwę i aby ocenić jego lepkość. Jeśli chodzi o nos musimy ocenić jego jakość i czystość, to samo dotyczy ust. Jest też ogólna ocena - finezja wina, jego złożoność i długość.
Na zajęciach próbowaliśmy 8 różnych win - od białego musującego, przez różowe i czerwone. Rozróżnialiśmy smaki i różnice między winami beczkowanymi i tymi butelkowanymi.


Zostaliśmy przyuczeni co to konkretnie jest wino, jaki jest jego skład, jak powinna wyglądać odpowiednia dekantacja wina - czyli jego odpowietrzenie. 
Jak powinno być wino przechowywane - w jakich temperaturach, pozycjach i pomieszczeniach.
Padło wiele nowych słów jak terroir, apelacja czy choociażby winifikacja.
Słuchaliśmy o odmianach, szczepach winogron czy o elementach winnego grona. Poznaliśmy najpopularniejsze odmiany winogron - zarówno białych, jak i czerownych, ich pochodzenie, występowanie i charakterystykę.


Wiemy już jak są serwowane wina, wiemy, że są odpowienie rodzaje butelek dla rejonu.
Jakie rozróżniamy rodzaje zamknięć i jakie powinny być temperatury podawania win - z dokładnym podziałem na np. szampany rocznikowe czy nie rocznikowe czy wina czerwone lekkie i owocowe a te o ciężarze pośrednim.
Wiemy już jakie są rozpoznawane wady wina i ile z nich jesteśmy w stanie sami ocenić. Jak powinniśmy postępować z winem wlanym nam do kieliszka, jaki ruch kieliszkiem wykonywać, aby ocenić jego jakość. 


A na końcu poszliśmy do doboru wina do potraw, a to było wyjątkowo ciekawe, bo nie kierujemy się tylko rodzajem mięsa czy ryb, ale różnież sposobem jego przygotowania.

Zajęcia oczarowały nas do tego stopnia, że nawet planując przyjęcia w domu odnosimy się do atmosfery z zajęć, więc jeśli marzycie o dobrze spędzonym popołudniu z pysznymi winami z całego serca polecamy!



poniedziałek, 22 czerwca 2015

Muffinki czekoladowe z truskawkami, czekoladą, siekanymi migdałami i kremem kawowym

Mamy dzisiaj dla Was deserową propozycję - puszyste czekoladowe muffinki obtoczone w czekoladzie z siekanymi migdałami i kremem kawowym. Szybkie, proste i efektowne!



Składniki:
(10 sztuk)


120 g mąki pszennej,
25 g kakao,
1/2 łyżeczki proszku do pieczenia,
1/4 łyżeczki sody oczyszczonej,
szczypta soli,
100 g cukru,
30 g rozpuszczonego masła,
75 ml maślanki,
1 jajko,
100 g konfitury truskawkowej

200 g mascarpone,
130 ml śmietanki 30 %,
2 łyżki cukru pudru,
2 łyżki wrzątku + 1 pełna łyżeczka kawy rozpuszczalnej

gorzka czekolada,
siekane migdały,
truskawki

W misce wymieszać ze sobą wszystkie suche składniki - mąkę, kakao, proszek do pieczenia, sodę, sól oraz cukier. W drugiej misce wymieszać wszystkie mokre składniki - rozpuszczone i przestudzone masło, maślankę, roztrzepane jajko oraz konfiturę truskawkową. Następnie mokre składniki wlać do suchych i wymieszać do połączenia.
Masę przełożyć do blachy na muffinki wyłożonej papilotkami - podzielić na 10 części - piec w piekarniku nagrzanym do 200 stopni przez około 15-18 minut.
Upieczone muffinki wyłożyć na kratkę i zostawić do wystudzenia.

W szklance wymieszać 2 łyżki wrzątku z łyżeczką kawy rozpuszczalnej - pozostawić do wystudzenia.

Mascarpone, śmietankę i cukier puder zmiksować do uzyskania gęstego kremu, na koniec dodać przestudzoną kawę i jeszcze chwilę zmiksować. Przygotowany krem przełożyć do rękawa cukierniczego z ozdrobną końcówką - u nas 1M od Wilton'a.

Czekoladę rozpuścić w kąpieli wodnej lub mikrofalówce, każdą muffinkę obtoczyć po bokach czekoladą, a następnie obsypać drobno siekanymi migdałami. Na tak przygotowane muffinki przy pomocy rękawa cukierniczego wycisnąć krem i udekorować połową truskawki.
Podawać natychmiast.

Smacznego :)





piątek, 19 czerwca 2015

Risotto ze szparagami, cukrowym groszkiem i żółtą cukinią

Dzisiaj pyszna i szybka propozycja, aby skorzystać z dobrodziejstw warzyw!
Risotto jest pyszne samo, ale będzie też dobrą alternatywą do np. grillowanego mięsa czy ryby.
Bardzo polecamy!



Składniki:

1 szklanka ryżu arborio,
1 1/2 szklanka bulionu warzywnego,
1 cebula,
2 ząbki czosnku,
1 pęczek zielonych szparagów,
100 g cukrowego groszku,
1/2 żółtej cukinii,
szczypta tymianku,
szczypta suszonych płatków chilli,
starty parmezan,
olej + łyżka masła

Na patelni rozgrzać olej z łyżką masła i przesmażyć drobno pokrojoną cebulkę do zeszklenia, następnie dodać przeciśnięty przez praskę czosnek, a po chwili dodać ryż. Chwilę należy ryż przesmażyć, a kiedy już wszystkie ziarna są przesmażone wlewamy na patelnię chochelkę wrzącego bulionu warzywnego. Często mieszając gotujemy do momentu, aż bulion wyparuje i uzupełniamy zawartość patelni kolejną chochelką bulionu. Ponawiamy proces do czasu, aż ryż delikatnie zacznie przywierać od dołu do patelni, następnie dorzucamy pokrojone na 2-3 części groszki cukrowe, a po 3-4 minutach dodajemy pokrojone na ćwiartki plasterki cukinii. Po kolejnych 2 minutach dorzucamy pokrojone łodygi szparagów (szparagi pokroiliśmy na 3 kawałki), a po kolejnych 2 minutach dorzucamy główki szparagów. Cały czas podczas procesu gotowania dbamy o to, aby uzupełniać bulion na patelni. 
Na koniec doprawiamy risotto suszonymi płatkami chili i szczyptą świeżego tymianku.
Risotto wykładamy na talerze i posypujemy startym parmezanem.
Smacznego :)