czwartek, 5 grudnia 2013

Tarta tatin z pomidorkami


Ostatnio robiłam brukselkową tarte tatin z przepisu od Yotama, który znalazłam u Moniki. Przepis czeka na dodanie w kolejce - wprowadziłam tam małe zmiany, ale o tym wkrótce :) 
Połowa ciasta z przepisu została, więc przygotowałam klasyczną tarte tatin z pomidorkami koktajlowymi.
Jest pyszna, polecam :)





Składniki na ciasto:

1 szklanka mąki pszennej razowej,
1 szklanka mąki pszennej,
150 ml zimnej wody,
200 g zmrożonego masła, 
1 łyżeczka soli,
garść startego parmezanu

W misce wymieszaj mąki razem z solą, 100 g masła należy zetrzeć na tarce i widelcem wmieszać w mąkę. Wodę dodając stopniowo dalej mieszać widelcem. Kiedy ciasto będzie tworzyło duże okruchy należy je szybko i energicznie zagnieść. Z ciasta formujemy kulę i wkładamy do lodówki na 30 minut.
Po upływie wyznaczonego czasu ciasto należy rozwałkować na prostokąt o grubości 0,5 cm, a na jego powierzchnię równomiernie zetrzeć pozostałą część masła oraz posypać startym parmezanem. Ciasto złożyć na trzy, jak to robimy w przypadku listu, odwracamy o 90 stopni i ponownie rozwałkowujemy i składamy na trzy. Tak przygotowane ciasto chowamy do lodówki na 30 minut. Czynność tą (wałkowanie i składanie) należy powtórzyć dwukrotnie w odstępach 30 minutowych - wtedy ciasto musi schłodzić się w lodówce.
Gotowe ciasto dzielimy na dwie części, jedną chowamy do zamrażalnika, bądź lodówki jeżeli chcemy je wykorzystać w ciągu najbliższych dni.

Ciasto rozwałkowujemy na wymiar naszej formy.
Tartę piekłam w żeliwnej patelni o średnicy 20 cm.

Składniki na tartę:

pomidorki koktajlowe,
bułka tarta,
parmezan,
bazylia,
pesto bazyliowe,
oliwa z oliwek
sól, pieprz, cukier

Na patelni rozgrzać oliwę z oliwek, wrzucić umyte pomidorki koktajlowe - dosłownie na chwileczkę. Przyprawić solą, pieprzem i odrobiną cukru. Posypać łyżką - dwoma łyżkami bułki tartej i zetrzeć trochę parmezanu. Tak przygotowane pomidorki przykryć rozwałkowanym wcześniej ciastem, starając się lekko włożyć ciasto pomiędzy formę a pomidorki.
Wkładamy do piekarnika nagrzanego do 200 stopni i piec około 30 - 35 minut.

Podawać posypaną listkami bazylii oraz z bazyliowym pesto rozrzedzonym oliwą.

Smacznego.










środa, 4 grudnia 2013

Racuszki z dynią z karmelowym sosem

Od dawna miałam ochotę na coś dyniowego i drożdżowego. Coś dyniowego i karmelowego! Poszłam tą drogą i dziś mogę Was zaprosić na dyniowe racuszki podane z karmelowym sosem :) Są pyszne!



Składniki:

180 g puree dyniowego,*
20 g cukru pudru trzcinowego,
230 g mąki pszennej,
160 g soku pomarańczowego,
1 łyżeczka suchych drożdży,
1 jajko,
szczypta soli,


Wszystkie składniki dokładnie wymieszać ze sobą w misce przy pomocy trzepaczki na gładką masę.
Odstawić przykryte ściereczką w ciepłe miejsce na mniej więcej godzinę, półtorej.
Kiedy ciasto wyrośnie, racuszki smażymy na średnio rozgrzanym tłuszczu do zezłocenia.

Sos karmelowo - pomarańczowy:

2/3 szklanki cukru,
1/3 szklanki wody,
3 duże łyżki masła,
100 ml śmietanki kremówki 30%,
1/2 -3/4 soku pomarańczowego**

Do garnuszka wlać wodę i wsypać cukier, mieszać do rozpuszczenia cukru.*** Gotować dalej na małym ogniu, aż karmel nabierze bursztynowej barwy, następnie ściągnąć garnuszek z ognia i dodać masło. Kiedy masło się już rozpuścić, dodać śmietankę - dokładnie rozmieszać. Sos należy delikatnie ostudzić i następnie dodać sok pomarańczowy.


*  Dynię zmiksowałam z odrobiną soku pomarańczowego.
** Ilość soku zależna od preferowanej gęstości sosu. Można też pominąć sok i zrobić sam sos karmelowy.
*** Cukier osadzający się ponad wodę należy usuwać zwilżonym wodą pędzelkiem.





niedziela, 1 grudnia 2013

Szynka duszona.

Dzisiaj mam do zaproponowania duszoną szynkę. Idealna na niedzielny lub świąteczny obiad.
Wspaniale smakuje podana z puree ziemniaczanym i gotowanymi buraczkami.





Składniki:

1 kg szynki,
sól, 
pieprz,
papryka,
tymianek,
kmin rzymski,
olej

bulion warzywny
2 małe cebule,
3 ząbki czosnku,
350 g pieczarek


Wieczorem na dzień przed gotowaniem szynkę marynujemy - mieszamy przyprawy z olejem i nacieramy mięso - wkładamy do miski, przykrywamy folią spożywczą i umieszczamy w lodówce.
Następnego dnia szynkę obsmażamy w garnku na rozgrzanym tłuszczu do ładnego zrumienienia. Mięso wyjmujemy z garnka i na pozostałym tłuszczu przesmażamy drobno posiekaną cebulę i przeciśnięty przez praskę czosnek. Kiedy cebula będzie zeszklona wrzucamy pokrojone pieczarki i smażymy dalej do ich zrumienienia.
Następnie szynkę wkładamy z powrotem do garnka i dolewamy bulion warzywny lub wodę, tak aby mięso zostało dobrze przykryte. Doprowadzamy do wrzenia i zmniejszamy gaz, dusimy do miękkości.
Przed końcem gotowania sos należy zagęścić.

Smacznego.

Uwagi : Do sosu możemy dorzucić szalotki.
Jeśli chcemy uzyskać grzybowy sos polecam dodać suszonych grzybków.










niedziela, 24 listopada 2013

Tarta z cukinią

Każdy z Was ma pewnie składniki, które są zawsze kupowane. U mnie zawsze w domu jest cukinia. Uwielbiam i często przyrządzam z niej szybkie obiady. Proponuje dzisiaj tartę, która jest jedną z szybkich propozycji. Mało z nią pracy - raptem pokrojenie cukinii, zrobienie serowego nadzienia i włożenie do piekarnika. Sprawnie uzyskamy szybki i bardzo smaczny obiad.



Składniki:

arkusz ciasta francuskiego,
1 średnia zielona cukinia,
1/2 średniej żółtej cukinii,
6 łyżek ricotty,
2 łyżki śmietany 18%,
1 małe jajko,
2 ząbki czosnku,
1 pęczek natki,
garść tartej mozzarelli,
garść startego parmezanu,
1/2 startej skórki z cytryny,
1/4 średniej papryczki chilli,

łyżka bułki tartej,
pieprz, sól ziołowa


Piekarnik nagrzać do 190 stopni.

Ciastem wyłożyć formę do tarty, włożyć do rozgrzanego piekarnika i podpiec dosłownie z 3-5 minut.
W miseczce należy wymieszać ze sobą roztrzepane jajko, śmietanę, ricottę, parmezan, mozzarellę, posiekaną natkę, startą skórkę z cytryny i przeciśnięty przez praskę czosnek - całość doprawić solą ziołową i pieprzem.
Podpieczone ciasto wyciągamy z piekarnika, na spód wysypujemy bułkę tartą i wykładamy masę serową,
na wierzch układamy cienko pokrojoną cukinię - u mnie żółta i zielona, posypać z wierzchu drobno pokrojoną świeżą papryczką chilli i skropić oliwą z oliwek.

Tak przygotowaną tartę wkładamy do piekarnika i pieczemy ok 35-40 minut.

Smacznego :)

Uwagi : Do tarty możemy dodać świeżych bądź suszonych ziół, większą bądź mniejszą ilość chilli, dodać inne warzywa - wspaniale sprawują się w tartach brokuły. Wszystko zależy od tego co aktualnie mamy w lodówce i na co mamy ochotę :)














poniedziałek, 18 listopada 2013

Burgery z ciecierzycy i ketchup dyniowy


Burgery powstały na dobrą sprawę z resztek. Zostało mi trochę ugotowanej kaszy jaglanej, pozostała mniej niż połowa puszki ciecierzycy, więc stwierdziłam, że zrobię z tego burgera. Całość wyszła tak dobra, że mój T. oświadczył, że smakuje mu jeszcze bardziej niż mięsny! Połączenie z kiełkami słonecznika, ogórkiem i dyniowym ketchupem jest rewelacyjne. Sam dyniowy ketchup jest pikantny i lekko korzenny - genialny! Przepis  na ketchup znalazłam kilka miesięcy temu i robiłam go od tego czasu kilka razy -  jest fenomenalny, zrobiłam z małymi zmianami. Polecam z całego serca! 




Ketchup dyniowy
(ilość na słoiczek 500 ml)
500 g dyni,
1/4 łyżeczki cynamonu,
1 łyżeczka pasty harisa,
1/2 łyżeczki ziaren pieprzu,
1/2 łyżeczki curry,
170 ml soku pomarańczowego,
50 ml białego octu balsamicznego,
90 g cukru
Dynię obrać, oczyścić i pokroić w większą kostkę. Do garnka wlać wodę, kiedy zacznie wrzeć, osolić i wrzucić dynie - gotować ok. 20 minut. Po tym czasie dynię odcedzić i dobrze zmiksować na gładką masę.
Pieprz zmielić, bądź rozetrzeć w moździerzu. Puree dyniowe wrzucić do garnka, dodać wszystkie przyprawy, sok oraz ocet. Gotować na mniejszym - średnim ogniu przez około 20-30 minut, często mieszając. Gęsty ketchup przełożyć do słoika i zamknąć. Wystudzony trzymać w lodówce.
Przetrwa tam 2-3 miesiące.

Burgery z ciecierzycy
(3-4 sztuki)

130 g odsączonej ciecierzycy z puszki,
1 mała cebulka,
2 małe ząbki czosnku,
1/2 natki pietruszki,
55 g ugotowanej kaszy jaglanej,
1/4 łyżeczki kminu rzymskiego,
szczypta pieprzu cayenne,
1/4 łyżeczki papryki,
1/4 łyżeczki imbiru,
1 jajko,
3 łyżki bułki tartej
Ciecierzycę, z grubsza posiekaną cebulkę, czosnek, natkę i przyprawy umieścić w pojemniku blendera i dobrze zmiksować. Dodać roztrzepane jajko i bułkę tartą. Całość dobrze wymieszać. Uformować kotleciki i obtoczyć je w bułce tartej. Smażyć na mniejszym - średnim ogniu do zrumienienia.
Burgery podałam z kiełkami słonecznika, ogórkiem i ketchupem dyniowym.

Smacznego!















środa, 13 listopada 2013

Muffinki brownie z malinami

Uwielbiamy w domu wszystkie połączenia czekolady z malinami. Brownie z malinami w wersji klasycznej czy muffinkowej piekę dość często, znika w zastraszającym tempie. Jednego dnia jest, drugiego nic nie ma ;). Inspiracją do powstałego przepisu, był przepis z bloga Doroty. Zmieniłam proporcję, dodałam cynamon i mielone migdały. Nam bardzo smakuje. Spróbujecie? 




Składniki:
(12 sztuk)

120 g gorzkiej czekolady,
120 g masła,
185 g cukru,
3/4 łyżeczki cukru,
90 g mąki pszennej,
30 g mielonych migdałów,
szczypta cynamonu,
2 duże jajka,
150 g malin (u mnie mrożone)

śmietana kremówka 30%, cukier puder, maliny

Czekoladę rozpuścić razem z masłem, lekko ostudzić.
W misce umieścić wszystkie suche składniki, całość wymieszać. Dodać jajka i roztopioną czekoladę.
Zmiksować całość przy pomocy miksera, do połączenia się wszystkich składników.
Dodać maliny i dokładnie je wmieszać. 
Ciasto nakładać do formy na muffinki wyłożonymi papilotkami.
Piec w piekarniku nagrzanym do 180 stopni, przez około 25-30 minut.
Upieczone muffinki ostudzić na kratce.
Wspaniale smakuje podane z bitą śmietaną z dodatkiem cukru pudru oraz malinami.

Smacznego.










czwartek, 7 listopada 2013

Czekoladowy budyń jaglany

Od dawna czekał na wypróbowanie pewien przepis, już po opisie wiedziałam, że to będzie strzał w przysłowiową dziesiątkę! Kasza jaglana, banan, czekolada, daktyle - czy to połączenie nie brzmi pysznie? Samo zdrowie!
Nie trzymałam się konkretnych ilości, przepis dostosowałam do siebie.
Całość podałam z malinami i jeżynami. Budyń jest pyszny i z pewnością częściej będzie gościł u nas w domu.




Składniki:
(4 porcje)

1 i 1/2 szklanki ugotowanej kaszy jaglanej,
10 sztuk daktyli,
3/4 szklanki mleka 0,5%,
70-80 g gorzkiej czekolady,
1 banan

jeżyny, maliny, pistacje


Kaszę, banana i daktyle umieścić w pojemniku blendera i całość dobrze zmiksować. Dołożyć posiekaną czekoladę i wlać mleko, miksować do uzyskania odpowiedniej konsystencji.
Podawać w miseczkach z dodatkiem owoców - u mnie maliny, jeżyny i posiekane pistacje.

Smacznego :)

Uwagi : Z taką ilością daktyli budyń jest słodki, jeżeli chcemy mniej słodki, dajmy mniej daktyli.
Jeżeli wolimy gęstszy budyń, dajmy mniej mleka, bądź więcej wtedy będzie rzadszy.







niedziela, 3 listopada 2013

Naleśniki. Woda różana, granat i cytrusy.

Pyszne, absolutnie pyszne. Mięciutkie, delikatne naleśniki.
Delikatny twarożek, chrupiące pistacje, świeże owoce i do tego wystrzałowy granat.




Składniki:


ok. 10-12 sztuk średnicy 20 cm
1 jajko,
szczypta soli,
łyżeczka cukru,
110 g mąki pszennej typ 550 g,
235 g mleka,
30 g śmietanki kremówki,
2 łyżki oleju rzepakowego


1 pomarańcza,
1 grejpfrut,
1 łyżka cukru,
1 łyżeczka wody różanej,
szczypta kardamonu,
pistacje,
granat


twaróg,
śmietanka,
cukier


Wszystkie składniki naleśników wymieszać ze sobą w misce, ciasto musi być bardzo płynne i gładkie, bez grudek. Naleśniki smażyć na nieprzywieralnej patelni do ładnego zrumienienia.
Twaróg połączyć ze śmietanką i dosłodzić do smaku.
Pomarańczę i grejpfruta należy wyfiletować, z reszty wycisnąć sok. Otrzymany sok należy wlać do rondelka, dodać wodę różaną, kardamon i cukier. Gotować na małym ogniu kilka minut, aż będzie zredukowany.
Posiekać pistację, wydobyć ziarna z granatu - najlepiej przeciąć na pół i uderzać w skórkę drewnianą łyżką, ziarenka same będą wypadać.
Naleśnika posmarować twarogiem i złożyć na pół, potem znowu na pół. Ułożyć na talerzu, obłożyć kawałkami wyfiletowanych pomarańczy i grejpfrutów. Polać powstałym syropem, posypać granatem i pistacjami.

Smacznego.






czwartek, 31 października 2013

Pieczony kurczak.

Przedstawiam Wam dzisiaj nasz najlepszy przepis na pieczonego kurczaka. Pyszna chrupiąca skórka i soczyste mięso. Pyszności!




Składniki:
1 kurczak o wadze ok. 1,6-1,8 kg,
1 łyżeczka soli,
pieprz,
1/2 łyżeczki imbiru,
1/3 łyżeczki pieprzu cayenne,
1/2 łyżeczki kolendry,
1/2 łyżeczki kminu rzymskiego,
3 obrane i zmiażdżone ząbki czosnku,
4 łyżki oliwy z oliwek,

dodatkowo: dwa cienkie kawałki masła

Kurczaka umyć i oczyścić, dokładnie wytrzeć do sucha.
W miseczce połączyć ze sobą wszystkie przyprawy, dodać oliwę i wszystko dobrze wymieszać.
Kurczaka włożyć do miski, polać marynatą, rozprowadzić ją i dobrze kurczaka wymasować.
Przykryć miskę folią spożywczą i włożyć do lodówki na kilka / kilkanaście godzin,  najlepiej na noc.
Nagrzać piekarnik do 180 stopni, wyciągnąć kurczaka na blaszkę czy naczynie żaroodporne,
na dno wylać 1/2-3/4 szklanki wody.
Pod skórę na piersiach kurczaka włożyć delikatnie dwa cienkie kawałki masła - jeden na jedną pierś, drugi na drugą.
Włożyć kurczaka do nagrzanego piekarnika, piec około godziny i 50 minut, maksymalnie 2 godziny.
Podczas pieczenia najlepiej 2-3 razy polać kurczaka powstałymi w naczyniu sokami.
Wyciągnąć kurczaka z piekarnika, przed pokrojeniem dajmy mu odpocząć kilka minut.

Smacznego.




poniedziałek, 28 października 2013

Bułeczki.

Bułeczki z mąką pszenną razową, z otrębami owsianymi i zarodkami pszennymi. Z zewnątrz posypane pestkami dyni. 
Nie należą do grupy puchatych bułeczek, są raczej konkretne i bardzo syte. 



Składniki:
(na 10 sztuk)

265 g mąki pszennej typ 650,
245 g mąki razowej pszennej typ 2000,
30 g zarodków pszennych,
20 g otrębów owsianych,
7 g drożdży instant (saszetka),
55 g miękkiego masła,
2 łyżki oleju rzepakowego,
1 łyżeczka soli,
1 łyżeczka cukru,
130 g letniego mleka,
145 g letniej wody


Wszystkie składniki wrzucić do miski i wyrabiać przy pomocy robota / miksera przez około 10 minut. 
Wyrobione ciasto przykryć ściereczką i odstawić w ciepłe miejsce do wyrastania na mniej więcej 60 minut.
Po upływie tego czasu ciasto odgazować, uderzając w nie dłonią, i podzielić ciasto na 10 równych części. Z każdej części ciasta uformować bułeczkę, ułożyć na blaszce wyłożonej papierem do pieczenia, przykryć ściereczką i odstawić do ponownego wyrastania na 30 minut.
Piekarnik nagrzać do 190 stopni, wyrośnięte bułeczki smarujemy roztrzepanym jajkiem i posypujemy pestkami dyni. Bułeczki pieczemy około 25-30 minut, do ładnego zrumienienia.





sobota, 26 października 2013

Konkurs!


Z zamiarem zorganizowania konkursu nosiłam się od dłuższego czasu. 
Złożyło się już kilka okazji - pół roku istnienia bloga, przekroczone 1500 osób na FB - jest co świętować!
Książka też czeka od dłuższego czasu, aby kogoś uszczęśliwić.
Zapraszam :)


Chciałabym, abyście podzielili się ze mną historią, przepisem, albo zdjęciem najlepszej, najpyszniejszej rzeczy, którą jedliście! Chce poznać Wasze smaki. Chce rozpłynąć się w zachwycie goniąc smaki w swojej wyobraźni! Osoba, która najlepiej według mnie przestawi fenomen dania wygra książkę ze zdjęcia!
Konkurs skierowany jest do osób obserwujących bloga lub stronę na Facebooku.
Jestem fundatorem nagrody. Wysyłka tylko na terenie kraju.
Swoje propozycje możecie przedstawiać w komentarzu, lub przesyłać na adres mailowy - plateofjoy@gmail.com. 

Konkurs trwa do niedzieli 3 listopada 2013 roku.


_________________________________________________________________

Serdecznie dziękuje wszystkim za przesłane piękne historie, wspomnienia i zdjęcia.
Wyłonienie zwycięzcy wcale nie było łatwe.
Książkę wygrała Ania Dziwińska. Gratuluje!
Ze zwyciężczynią skontaktuje się mailowo.


czwartek, 24 października 2013

Placuszki z mąki razowej i ricotty. Z jagodami.

Dwa ostatnie dni były niczym powrót wiosny czy lata! Słońce świeciło od samego rana, było cieplutko, ciepluteńko! We mnie od razu zrodziła się chęć do powrotu lata na talerzu. Chciałam poczuć choć jego namiastkę. I to się udało! Zrobiłam pyszne placuszki, z ricotty i mąki pszennej razowej. Towarzyszyły im jagody. Pyszne jagody - nawet nie wiecie jak się cieszę, że dosłownie 90 % mojego zamrażalnika zajmują mrożone owoce. Miłego dnia!




Składniki:
(ok. 11 mniejszych placuszków)

150 g ricotty,
95 g mąki pszennej razowej typ 2000,
80 g maślanki,
1 jajko,
2 łyżeczki cukru trzcinowego,
1/2 łyżeczki proszku do pieczenia,
1/2 łyżeczki sody,
szczypta soli

100 g jagód (użyłam mrożonych),
łyżka cukru trzcinowego,
łyżeczka soku z cytryny


W misce mieszamy wszystkie składniki placuszków. Smażymy na średnim ogniu do zrumienienia. Nakładałam ciasto łyżeczką lekko rozprowadzając ciasto, aby placuszki miały podobny kształt.
W garnuszku podgrzewamy jagody, z cukrem i sokiem z cytryny, gotujemy dosłownie kilka minut.
Placuszki podajemy oprószone cukrem pudrem z jagodami.

Smacznego!








poniedziałek, 21 października 2013

Jabłkowa owsianka

Kiedy wstaje się rano, a w domu panuje już chłód rzeczą dla mnie oczywistą jest wyciągnięcie rondelka, płatków owsianych i mleka.  Już kiedy się ją przyrządza, stając w ciepłych oparach mleka od razu robi się cieplej, milej, jakby czas zwolnił. Uwielbiam w niej to, że jest tak uniwersalna - w zależności od tego co do niej dodamy za każdym razem smakuje inaczej. 

Dzisiaj zapraszam Was na owsiankę z jabłkiem, rodzynkami, cynamonem, kardamonem, świeżym imbirem, skórką i sokiem z cytryny i miodem. Pysznie rozgrzewa i wspaniale smakuje. 



Składniki:

5 łyżek płatków owsianych zwykłych,
szklanka mleka,

1 jabłko,
garstka rodzynek,
skórka starta z 1/2 cytryny,
1 łyżka soku z cytryny,
1 łyżka miodu,
imbir świeży,
odrobina cynamonu,
odrobina kardamonu

Płatki owsiane zalałam wieczorem mlekiem i zostawiłam tak do rana - tak przygotowane płatki potrzebują tylko chwilę rano na zagrzanie.
Pokroić jabłko na kosteczkę, wrzucić do rondelka. Następnie dodać rodzynki, skórkę startą z cytryny, sok z cytryny, miód oraz świeżo starty imbir - ilość uzależniona od upodobań. Dodać odrobinę cynamonu i kardamonu - u mnie smak był delikatnie wyczuwalny. Całość dusić kilka minut, aż soki się zredukują.
Wyłożyć jabłka do miseczki, a do rondelka po duszeniu jabłek wlać mleko z płatkami owsianymi. Zagotować, dodać odrobinę soli, i podawać z wcześniej naszykowanymi jabłkami.
Smacznego.












środa, 16 października 2013

Chleb z ziarnami i Światowy Dzień Chleba

Kiedy dwa tygodnie temu przypominałam na Facebooku o Światowym Dniu Chleba sama nie miałam pojęcia co upiekę. Po raz pierwszy biorę udział w tej akcji - http://www.kochtopf.me/announcing-world-bread-day-2013-8th-edition . Myślałam o jakimś chlebie na zakwasie, ale z drugiej strony nie każdy zakwas posiada. Chciałam, aby był to chleb dla każdego! Taki codzienny, szybki i niewymagający doświadczenia. Chciałam, aby każdy mógł podjąć swoje wyzwanie i spróbować upiec swój własny chleb. Przepis, który wam dziś przestawiam jest szalenie prosty - wystarczy wszystko wrzucić do miski i pozwolić, aby robot wyrobił ciasto za nas, robot bądź mikser. Połączenie mąki pszennej z pszenną razową, z dodatkiem miodu oraz pestek słonecznika i dyni. 



Składniki:

350 g mąki pszennej typ 650,
300 g mąki pszennej razowej typ 2000,
10 g soli,
1 łyżka miodu,
50 g pestek dyni,
50 g pestek słonecznika,
25 g świeżych drożdży,
410 g letniej wody

dodatkowo : olej, otręby (u mnie żytnie), ziarna do posypania bochenka

Wszystkie składniki włożyć do miski, pokruszyć drożdże, dodać wodę i wyrabiać ciasto przy pomocy miksera przez około 8 - 10 minut. Wyrobione ciasto odstawić do wyrastania w ciepłe miejsce na ok. 45 minut. Wyrośnięte ciasto należy odgazować.
Keksówke wysmarować olejem i wysypać otrębami, przełożyć ciasto i posypać ziarenkami, lekko docisnąć. Przykryć ściereczką i odstawić do ponownego wyrastania w ciepłe miejsce na 30 minut - ciasto ma wypełnić foremkę.
Piekarnik nagrzać do 180 stopni i piec chleb przez 60 minut. Na 10 minut przed końcem pieczenia wyciągam chleb z foremki i dopiekam jeszcze w piekarniku. 
Upieczony chleb postukany od spodu będzie wydawał głuchy dźwięk.
Studzimy na kratce.

Smacznego.






wtorek, 15 października 2013

Pieczone pałki z kurczaka

Sposób na zupełnie bezproblemowy obiad, dość szybki i bardzo smaczny. Tak przygotowany kurczak jest aromatyczny i soczysty. Jedyne co musimy zrobić to wieczorem zamarynować mięso, a następnego dnia wsadzić do piekarnika. Po około godzinie mamy pyszny, domowy obiad. 




Składniki:

8 pałek z kurczaka,
1/2 łyżeczki papryki,
1 łyżeczka kuminu,
1/2 łyżeczki kolendry mielonej,
1/2 łyżeczki soli,
2 szczypty tymianku,
pieprz,
3 łyżki oleju rzepakowego

Pałki kurczaka dokładnie umyć, oczyścić i osuszyć. Włożyć do miski. W miseczce wymieszać wszystkie przyprawy razem z olejem, powstałą marynatą polać kurczaka. Dokładnie rozprowadzić marynatę i dobrze wmasować w mięso. Miskę zakryć folią spożywczą i wstawić na noc do lodówki.*
Następnego dnia nagrzewamy piekarnik do 180 stopni, układamy pałki na blaszce i pieczemy ok. 50-60 minut. 

Smacznego. 


* Marynuje mięso zawsze wieczorem - koło 20-21 i piekę mięso w porze obiadowej - przez ten czas mięso idealnie się zamarynuje. 







Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...