poniedziałek, 31 marca 2014

Chleb - najprostszy z najprostszych!

To chleb najprostszy z najprostszych. Musimy tylko łyżką wymieszać ciasto, zostawić na dwie godziny do wyrastania i upiec. Tak przygotowany chlebek jest pyszny, ma bardzo chrupiącą skórkę i fajny mięsisty miąższ! Najlepszy pierwszego i drugiego dnia, później idealnie sprawdzi się na grzanki :) Przepis z tej strony.
Polecam!



Składniki:

500 g mąki,*
379 g letniej wody,
4 g suchych drożdży,
1 łyżeczka cukru/miodu,
1 łyżeczka soli,**
100-125 g oliwek,***


Wsypać mąkę do miski, dodać sól i wymieszać. Do miseczki wsypać drożdże, dodać miód i odrobinę wody - dobrze wszystko wymieszać i dodać do mąki. Pokroić oliwki i dorzucić do reszty składników. Wlać wodę i całość dokładnie wymieszać drewnianą łyżką. Miskę przykryć szczelnie folią spożywczą i zostawić do wyrastania w ciepłym miejscu na 2 godziny.
Po upływie pierwszej godziny wyrastania włączamy piekarnik, nagrzewamy do 220 stopni. Kiedy piekarnik jest już nagrzany wkładamy do niego żeliwny garnek z pokrywką - i nagrzewamy około 30 minut.
Wyrośnięte ciasto wykładamy na omączony mąką blat, formujemy okrągły bochenek - w tym momencie możemy go również naciąć - następnie wkładamy do nagrzanego żeliwnego garnka. Garnek przykrywamy pokrywką i pieczemy tak 40 minut, potem ściągamy pokrywkę i pozwalamy chlebkowi ładnie się zarumienić piekąc go następne 15 - 20 minut.
Upieczony chleb studzimy na kratce. 

Smacznego :) 

* korzystałam z mąki pszennej typu 650 i 750
** proponuję dać trochę więcej soli, chleb jest mało słony
*** zamiast oliwek możemy dać suszone pomidory, pestki dyni, słonecznika czy zioła



niedziela, 30 marca 2014

Stek, pieczone ziemniaki i świeże zioła

Uwielbiam steki. Są niesamowite! Najbardziej lubię takie średnio wysmażone, soczyste. Niebo w gębie! Dzisiaj mam dla Was propozycję na przepyszny obiad - stek i pieczone ziemniaczki. 



Składniki:


steki ( u mnie z polędwicy wołowej),


1/2 większego pęczka natki pietruszki,
garstka świeżych listków oregano,
ząbek czosnku,
odrobina soku z cytryny,
szczypta suszonych płatków chilli,
sól, pieprz,
oliwa z oliwek


ziemniaki,
suszone płatki chilli,
ostra papryka,
sól,
oliwa

Steki wyciągamy z lodówki minimum 30 min przed smażeniem, aby nabrały temperatury pokojowej. 
Przyprawiam pieprzem i polewam oliwą z oliwek. Steki smażymy na oliwie, na bardzo dobrze rozgrzanej patelni, przekładając je co minutę na drugą stronę. Jeżeli chcemy uzyskać idealny dla siebie stek musimy ich dotykać - mała ściągawka z tego jak sprawdzić stopień wysmażenia steka możecie zobaczyć tu). Przed końcem smażenia możemy dorzucić na patelnię ząbek czosnku czy świeże zioła np. gałązkę rozmarynu. 
Odpowiednio wysmażony stek ściągamy z patelni i odkładamy na kilka minut do odpoczęcia mięsa.
Ziemniaki kroimy na połowę, każdą połowę na cztery części. Umieszczamy w misce, doprawiamy solą, papryką i chilli, polewamy oliwą i dobrze wszystko musimy wymieszać. Ziemniaczki układamy na blaszce i pieczemy w piekarniku nagrzanym do 250 stopni przez 30-40 minut.
Natkę pietruszki i listki oregano umieszczamy w pojemniku blendera lub moździerzu, dodajemy czosnek, odrobinę soku z cytryny, płatki chilli i trochę oliwy z oliwek - wszystko dokładnie rozcieramy / miksujemy. Na koniec dodajemy więcej oliwy z oliwek - zależy od gęstości jaką chcemy uzyskać - przyprawiamy solą i pieprzem.

Stek podajemy z ziołowym sosem, z pieczonymi ziemniaczkami, u mnie dodatkowo roszponka z oliwą i sokiem z cytryny.
Smacznego :)


sobota, 29 marca 2014

Sernik z masą krówkową

Dla nas najlepszy sernik to taki, który jest wilgotny i kremowy. Musi rozpływać się w ustach. Musi być czymś więcej niż zwykłym ciastem z twarogu. Ma być jak połączenie najlepszego ciasta z najlepszym deserem. Ma być tak dobry, że aż chce się jeść wolniej, aby dłużej rozkoszować się każdym jednym kęsem. Mam nadzieje, że będzie Wam smakował :) 


Składniki:

95 g ciasteczek*,
35 g rozpuszczonego masła

Ciasteczka zmiksować na pył przy pomocy blendera, dodać roztopione masło i dokładnie ze sobą wymieszać.
Tortownicę o średnicy 22 cm wyłożyć papierem do pieczenia i wysypać ciasteczka połączone z masłem. Równomiernie wyłożyć ciasteczkami spód tortownicy, wyrównując i dociskając delikatnie łyżką.

Piekarnik nagrzać do 170 stopni i piec przez 5 minut. Następnie blachę wciągnąć i zostawić do lekkiego przestudzenia. 

500 g twarogu,
250 g mascarpone,
200 g śmietany kremówki 30%,
180 g cukru,
2 jajka,
1 łyżka budyniu waniliowego
300 g masy kajmakowej


Twaróg włożyć do miski, dodać mascarpone i zmiksować do połączenia się składników. Następnie dodać śmietanę - najlepiej na dwa razy, miksując chwilę. Dodać cukier oraz budyń waniliowy, zmiksować. Następnie dodać po jednym jajku, dokładnie miksując.

Masę podzielić na dwie równe części, ok. 600 g - jedną część możemy wylać od razu na wcześniej podpieczone i wystudzone ciasteczka, natomiast do drugiej części dodajemy 300 g masy kajmakowej i dokładnie miksujemy do połączenia się składników i wylewamy na masę serową.

Sernik wkładamy do piekarnika i pieczemy 15 minut w 170 stopniach, następnie zmniejszamy temperaturę do 120 stopni i pieczemy przez 75 minut. 

Po upływie tego czasu piekarnik wyłączamy i zostawiamy sernik na kilka godzin do całkowitego ostudzenia (nie otwieramy piekarnika - piekę sernik wieczorem i zostawiam go później na noc w piekarniku do wystudzenia). Wystudzony sernik wkładamy do lodówki do schłodzenia.

3 kopiaste łyżki masy kajmakowej,
3 łyżki śmietany kremówki,
płatki migdałowe

Umieścić w miseczce masę kajmakową oraz śmietanę kremówkę, dokładnie wymieszać i wyłożyć to na wierzch schłodzonego sernika. Równo rozsmarować i udekorować ciasto przy pomocy płatków migdałowych - boki oraz krawędzie sernika.

Smacznego :)


* u mnie holenderskie półsłodkie








piątek, 28 marca 2014

Krewetki z jogurtem i ziołami

Pisałam Wam wczoraj o miłości do owoców morza. Dzisiejsza propozycja, to takie nasze rozpieszczanie - wszystko co uwielbiamy - wyraźne smaki, piękny aromat, świeżość ziół - czego można chcieć więcej?
Aż ślinianki zaczynają mocniej pracować, takie to dobre! :)




Składniki:

krewetki,
sok z 1 limonki,
1/4 łyżeczki wędzonej papryki,
1/4 łyżeczki sumaku,
1/4 ostrej papryki,
sól,
oliwa z oliwek

Składniki marynaty umieścić w miseczce i dokładnie wymieszać. Krewetki oczyścić, umieścić w marynacie i wymieszać. 
Tak przygotowane krewetki umieścić w lodówce na mniej więcej godzinę.
Krewetki smażyć na rozgrzanym tłuszczu do zrumienienia.

natka pietruszki,
sok z limonki,
świeża kolendra,
sól, pieprz,
mały ząbek czosnku,
oliwa z oliwek

Natkę pietruszki i kolendrę umyć i osuszyć. 
Zmiksować w pojemniku blendera lub utrzeć w moździerzu, dodać czosnek, sól, pieprz i oliwę.

dodatkowo : jogurt naturalny, limonka, świeża kolendra, ew. pieczywo

Krewetki podajemy na kleksie z jogurt naturalnego, najlepiej gęstego. 
Polewając ziołowym sosem i skrapiając sokiem z limonki.
Idealnie smakuje z chrupiącym pieczywem. 

Smacznego :)





czwartek, 27 marca 2014

Przegrzebki z salsą z pomidorów, papryki i oliwek


Uwielbiamy owoce morza i czasami kupujemy sobie choć małą porcję, aby przygotować z nich małą przekąskę i zjeść ze smakiem. Mamy marzenie, żeby kiedyś móc zamieszkać gdzieś nad ciepłym morzem. Chodzić do knajpek przy brzegu morza, wystawiać twarz do słońca, czuć delikatne podmuchy wiatru i zamawiać talerze pełne owoców morza. Wiele więcej do szczęścia nie jest potrzebne. 
Dziś zapraszam Was na przegrzebki, mało z nimi pracy, a tyle przyjemności z jedzenia! Podane z salsą z pomidorów, papryki, oliwek i czosnku. Pyszne!



Składniki:
 (dla 2 osób)

przegrzebki, 3-4 sztuki na porcje,

7-10 pomidorków koktajlowych,
1/2 czerwonej papryki szpiczastej,
5-6 czarnych oliwek,
1/2 natki pietruszki,
1 ząbek czosnku,
sól, pieprz,
oliwa z oliwek

Przegrzebki umyć i osuszyć, przyprawić solą i pieprzem. Smażyć na dobrze rozgrzanej patelni, na oliwie z oliwek, 
po 1 minucie z każdej strony. 
Pomidorki pokroić na ćwiartki, paprykę i oliwki w drobną kosteczkę, posiekać natkę pietruszki oraz zetrzeć na drobnej tarce ząbek czosnku (lub przecisnąć przez praskę). 
Doprawić solą i pieprzem, dodać oliwy z oliwy, dokładnie wymieszać. 
Przesmażone przegrzebki podajemy z salsą i ew. świeżą bagietką.
Smacznego.






środa, 26 marca 2014

Marynowane pałki kurczaka

Kolejna propozycja na szybki i bardzoo smaczny obiad! Dobrze przyprawiony kurczak, chrupiący z zewnątrz i soczysty w środku - czego chcieć więcej? Serdecznie zapraszam :) 



Składniki:

500 g pałek kurczaka,
1 łyżka przecieru pomidorowego,
1/2 łyżeczki soli,
1/4 łyżeczki wędzonej papryki,
1/2 łyżeczki ostrej papryki,
szczypta pieprzu cayenne,
sok z 1 limonki,
pieprz


Kurczaka umyć, oczyścić i wysuszyć. W miseczce połączyć ze sobą składniki marynaty. Kurczaka umieścić w woreczku strunowym, włożyć przygotowaną marynatę, zamknąć woreczek i dokładnie wszystko wymieszać. Tak przygotowanego kurczaka (w woreczku) włożyć do lodówki, na minimum 30 minut - choć najlepiej na 2 godziny. Piekarnik nagrzewamy do 190 stopni i pieczemy około 45-50 minut. 

Smacznego. 


wtorek, 25 marca 2014

Pavlova z truskawkami

Każdy z nas ma pewnie swoje awaryjne wypieki, takie których jest pewny. Dla mnie to pieczenie bezy. Szybkie, proste, bezproblemowe. Zawsze nadmiar białek mrożę i w razie potrzeby wyciągam odpowiedni woreczek lub kilka w zależności ile sztuk potrzebuje. Szybko się odmrożą i są gotowe do ubijania. Kiedy mikser ubija białka ja mogę zająć się czymś innym, tylko co chwila podchodzę i dosypuje cukier. Nigdy się bezami nie przejmowałam i nigdy nie zdarzyło się, żeby coś poszło nie tak.
Teraz zrobiłam dwie mniejsze sztuki zamiast jednej dużej - dzięki temu możemy zrobić dwie wersję - inne kremy, nowe smaki, różne owoce. Beza jest idealna - z zewnątrz krucha, w środku i piankowa i lekko ciągnąca. Przepyszna! Polecam.

Ps. Teraz zrobiłam mały eksperyment - dodałam do bezy białego octu balsamicznego. Beza miała być podana z truskawkami, a nie od dziś wiadomo, że truskawki i ocet balsamiczny się lubią. Beza miała ciekawy posmak i bardzo fajnie komponowała się z owocami.



Składniki:

6 białek rozm. L,
szczypta soli,
330 g drobnego cukru,
1 łyżeczka skrobi ziemniaczanej,
1 łyżeczka białego octu balsamicznego (lub ocet winny)

Białka umieścić w misie miksera, dodać szczyptę soli i ubić na sztywną pianę. Następnie dodawać partiami cukier cały czas miksując, po ostatniej dodanej łyżce cukru miksuję jeszcze kilka minut. Na koniec dodajemy skrobię ziemniaczaną i ocet, cały czas miksując.
Nagrzewamy piekarnik do 180 stopni. Na blaszce wyłożonej papierem rysujemy dwa okręgi - po 15 cm - wykładamy bezę i formujemy.
Pieczemy przez 15 minut w 180 stopniach, potem obniżamy temperaturę do 140 stopni i pieczemy przez 75 minut. Po tym czasie lekko uchylamy piekarnik i pozwalamy bezie wystygnąć.
Przeważnie po pół godzinie wyciągam na zewnątrz i po godzinie już nadaje się do konsumpcji :)
Dekorujemy śmietanką kremówką ubitą z cukrem pudrem i truskawkami.

Smacznego! :)








poniedziałek, 24 marca 2014

Bułki pszenne razowe

Zapach unoszący się po domu, kiedy w piekarniku piecze się chleb czy bułki jest wyjątkowy. Widok stygnących na kratce bułek wprawia w zadumę, kiedy wciąga się ich zapach ciepło uderza po policzkach. Ta chwila kiedy zdajesz sobie sprawę, że zaraz, dosłownie za chwileczkę zjesz jeszcze lekko ciepłą, wspaniale chrupiącą bułeczkę. Chrupiącą z zewnątrz i pysznie mięciutką w środku, rozsmarowane na niej świeże masło i dodatki o jakich tylko sobie zamarzymy.
To przepis na zwolnienie i cieszenie się każdym ugryzionym kawałkiem.
Zapraszam :)



Składniki:
(10 sztuk)

275 g mąki pszennej razowej typ 2000,
250 g mąki pszennej typ 650,
8 g suchych drożdży,
1 łyżeczka soli,
1 łyżka cukru,
3 łyżki oleju rzepakowego,
325 g wody


siemię lniane do posypania



Wszystkie składniki ciasta umieścić w misie miksera i dobrze wyrobić przez ok. 7 minut. 
Gotowe ciasto przykryć ściereczką i zostawić w ciepłym miejscu do wyrastania na mniej więcej 50 - 60 minut. Po tym czasie ciasto odgazować przy pomocy uderzenia ręki, chwilę wyrobić i podzielić na równe 10 części. Uformować okrągłe bułeczki i układać na blaszce wyłożonej papierem do pieczenia, przykryć ponownie ściereczką i zostawić w cieple do napuszenia na kolejne 30 minut. Wyrośnięte bułeczki smarujemy roztrzepanym jajkiem i posypujemy siemieniem lnianym. Pieczemy w piekarniku nagrzanym do 180 stopni, przez 20 - 25 minut. Studzimy na kratce. 

Smacznego :)

niedziela, 23 marca 2014

Pseudo tiramisu z truskawkami

Coś szybkiego i prostego. Dodatkowo ze składników, które raczej w domu się posiada. 
Wczoraj naszła nas ochota na jakiś deser, coś słodkiego. Czasu na pieczenie brak, ale po przeglądzie szafek i lodówki można było z pewnością coś zrobić. Wybór padł na pseudo tiramisu - nasączone biszkopty przełożone masą z mascarpone i śmietanki w duecie z truskawkami - drugie podejście do truskawek w tym roku poszczęściło się - są smaczne :). Szybki, pyszny i orzeźwiający deser.




Składniki:

125 g mascarpone,
200 g śmietanki kremówki,
cukier puder,
biszkopty,
truskawki,
likier Baileys

Mascarpone i śmietankę umieścić w misce i zmiksować przy pomocy miksera, gdy masa zacznie gęstnieć dodać cukier puder. Truskawki umyć i pokroić w plasterki. 
Biszkopty, o ile deser przygotowujemy w szklance, przekroić na pół, każdą część nasączyć likierem Baileys. Następnie tworzymy warstwy z kremu, truskawek, nasączonych biszkoptów, postępując tak do końca szklanki kończąc na kleksie z mascarpone i śmietanki, dekorując przepołowionymi truskawkami.
Smacznego :) 








sobota, 22 marca 2014

Granola z owocami i jogurtem


Lubię śniadania - mówiłam Wam o tym nie raz! Lubię rano czuć się rozpieszczona, a kiedy zaczynam dzień od czegoś wyjątkowego od razu mam lepsze nastawienie i humor :) W zeszłym tygodniu pokazywałam Wam na Facebook'u moje śniadanie - trochę inaczej podane niż zazwyczaj - zamiast miseczki szklanka, ale to zawsze najlepsze połączenie granoli - jogurt naturalny, świeże owoce i ewentualnie miód. Pyszne!




Składniki :

banan,
kiwi,
gęsty jogurt naturalny,
ew. miód / syrop z agawy


Tworzymy warstwy.
Na sam dół nałożyłam owoce, następnie granolę i jogurt, następnie możemy dodać odrobinę miodu, owoce, granola, ponownie jogurt, owoce i miód!

Smacznego :)



piątek, 21 marca 2014

Świnki w kocykach

Robiliśmy je już kilka razy, świetnie sprawdzają się na wyjazdy i pikniki.
Ostatnio nadarzyła się okazja, aby zrobić je ponownie - przyjeżdżała do nas moja siostra maniak Hot Dogów.
Nie muszę chyba mówić, że była wniebowzięta! A czy muszę mówić, że na wyjazd chciała drugą porcję?
Świnki w kocykach są szybkie i proste, w końcu to przepis Nigelli Lawson. Zaczerpnięty z Poezji smaku.




Składniki:

ok. 15 - 17 długich parówek, 
400 g mąki, 
3 łyżeczki proszku do pieczenia, 
1 łyżeczka soli, 
25-50 g startego sera (np. cheddar),
250 ml pełnotłustego mleka, 
1 jajko + 1 roztrzepane do smarowania,
3 łyżki oleju roślinnego,
przyprawy do posypania


Piekarnik nagrzewamy do 220 stopni.
Mąkę wsypujemy do miski, dodajemy proszek do pieczenia oraz sól i całość dobrze mieszamy. Następnie ścieramy ser, mieszamy z mąką. W drugiej misce mieszamy ze sobą mokre składniki - roztrzepane jajko, mleko i olej. Następnie mokre składniki wlewamy do suchych i zagniatamy miękkie ciasto - w razie potrzeby dosypując jeszcze trochę mąki. Wałkujemy ciasto i kroimy na kawałki. Parówki można pokroić na mniejsze części, aczkolwiek ja zawsze kroje na połówki i zawijamy dokładnie w ciasto. Tak przygotowane świnki kładziemy na blaszce wyłożonej papierem, smarujemy roztrzepanym jajkiem i posypujemy przyprawami - według upodobania - u nas oregano, płatki chilli, sól, tymianek.
Wstawiamy do piekarnika i pieczemy około 12 - 15 minut.

Smacznego. :)




czwartek, 20 marca 2014

Razowy kuskus, grillowany bakłażan, ciecierzyca, feta, pomidorki, czerwona cebula, zatar ...

Tak zaczyna się właśnie skład ostatnio mojej ulubionej sałatki. Na samą myśl o niej szybciej pracują moje ślinianki! Dla mnie to niebo! Prosta, szybka i taka pyszna! Zróbcie koniecznie!



Składniki:

1/2 szklanki razowego kuskus,
1 bakłażan,
kilkanaście pomidorków koktajlowych,
1/3 puszki ciecierzycy,
feta,
czerwona cebula, 
natka pietruszki,
listki mięty,
oliwa, 
cytryna, 
sól, pieprz,
zatar


Kuskus wsypać do miski, posolić i zalać 1/2 szklanki wrzątku, przykryć talerzykiem i zostawić na kilka minut. Bakłażana umyć i osuszyć, pokroić w plastry, posmarować oliwą i usmażyć na dobrze rozgrzanej patelni grillowej. Pomidorki pokroić na połówki lub ćwiartki. Z grubsza posiekać natkę i mięte. Odsączyć ciecierzycę. 
Kiedy kuskus wchłonął całą wodę i jest już gotowy rozdrapujemy go widelcem i przekładamy do naczynia, w którym go podamy, dodajemy obsmażonego bakłażana (większe plastry pokroić na połówki), pokrojone pomidorki, całość wymieszać i lekko skropić sokiem z cytryny. Następnie dodajemy cienko pokrojoną w półksiężyce czerwoną cebulę, posiekaną z grubsza natkę i mięte, przyprawiamy solą, pieprzem i zatarem. Dodajemy ciecierzycę i całość skrapiamy oliwą. Mieszamy i podajemy. Idealnie smakuje sama, ale też świetnie smakuje do dań z grilla. 

Smacznego :)


środa, 19 marca 2014

Schabowy w wiosennym wydaniu

Znam wielu przedstawicieli męskiej części społeczeństwa, dla których tradycyjny schabowy chyba zawsze będzie rarytasem.
Dziś mam dla Was propozycję na troszkę inną wersję typowego schabowego. Z pewnością lżejszy, z warzywami i kolorowy. Prosty i szybki obiad. Pomysł na dodatek papryki i cebuli zaczerpnięty od Nigela Slatera. 



Składniki:

2 kotlety schabowe,
2 czerwone papryki szpiczaste,
1 mniejsza czerwona cebula,
świeże liście bazylii,
pesto bazyliowe,
sól, pieprz,
suszone zioła


Kotlety schabowe na pół godziny przed grillowaniem należy zamarynować - u mnie oliwa, sól, pieprz i suszone oregano. Kotlety grillujemy na dobrze rozgrzanej patelni grillowej. Kiedy są gotowe ściągamy i odstawiamy na chwilę. Kroimy paprykę w kawałki i smażymy na patelni, kiedy jest już przesmażona dodajemy pokrojoną w kostkę cebulę, smażymy jeszcze z 2-3 minuty, przyprawiamy solą i pieprzem. Na koniec dodajemy świeże listki bazylii i mieszamy ze sobą.  Na kotlety układamy mieszankę z patelni i całość polewamy pesto bazyliowym.
Idealnie smakuje jedzone samo lub ze świeżą bagietką. 

Smacznego :)




wtorek, 18 marca 2014

Muffinki brownie z mąki jaglanej.

Na początku tego roku odkryłam mąkę jaglaną i jestem nią całkowicie zauroczona! Jest fenomenalna!
Te muffinki robiłam przed przyjazdem mojej siostry do nas na ferie. Krem od razu wzbudził jej zainteresowanie, bo myślała, że to znany krem czekoladowo orzechowy ze słoiczka ;) Kiedy z dużym apetytem zjadła muffinkę, stwierdziła z uśmiechem na ustach umorusanych czekoladą, że jest pyszna.
Nam ta wersja muffinek brownie bardzo smakuje. Koniecznie spróbujcie!




Składniki:
(12 sztuk)

120 g gorzkiej czekolady,
100 g masła,
125 g mąki jaglanej,
180 g cukru trzcinowego,
1 łyżeczka ekstraktu waniliowego,
2 jajka L,
100 g drobnych mrożonych jeżyn

Czekoladę roztopić z masłem. W jednej misce umieścić wszystkie suche składniki, w drugiej wymieszać ze sobą mokre, następnie wszystkie składniki ze sobą wymieszać za pomocą łyżki. Nakładać do papilotek.
Piec ok. 25-30 minut w temperaturze 180 stopni.

Krem czekoladowy:

70 g gorzkiej czekolady,
5-6 łyżeczek czubatych śmietany 18%,
4 łyżki cukru pudru

Roztopić czekoladę, dodać do niej śmietanę, a następnie cukier. Dokładnie wymieszać, żeby nie było grudek. Krem nakładać na muffinki i dekorować jeżynami.

Smacznego :)




poniedziałek, 17 marca 2014

Chrupiąca granola. Samo zdrowie.


Lubię zaczynać dzień od czegoś wyjątkowego.
Znaleźć czas na to, aby rozkoszować się powolnym i spokojnym śniadaniem.
W końcu śniadanie to najważniejszy posiłek dnia, a jak dobrze rozpoczniemy dzień, z dobrą energią i fajnym nastrojem to może cały dzień taki będzie.  :) 

Dzisiaj mam dla Was granolę z mnóstwem dobroci. Idealna do chrupania z jogurtem czy mlekiem.
Dodajmy świeże lub suszone owoce i mamy ucztę na całego :)




Składniki:
(duża porcja)


350 g płatków owsianych,
40 g siemienia lnianego,
40 g sezamu,
50 g słonecznika,
80 g pestek dyni,
55 g orzechów laskowych,
40 g migdałów,
6 łyżek cukru trzcinowego,
3-4 łyżki miodu,
1/2 szklanki oleju rzepakowego,
1/4 łyżeczki soli,
1 łyżeczka ekstraktu waniliowego

Wszystkie suche składniki należy umieścić w misce i dokładnie wymieszać. Olej umieścić w rondelu i lekko podgrzać, następnie dodać cukier i miód, wymieszać i wlać do miski. Całość dokładnie wymieszać.
Piekarnik nagrzać do 170 stopni, masę wyłożyć na blaszkę wyłożoną papierem do pieczenia i piec około 40 minut, 
często mieszając - co 5-10 minut.
Wyjąc w piekarnika i wystudzić. Przełożyć do szczelnego pojemnika.

Smacznego :)



niedziela, 16 marca 2014

Zapiekany filet z piersi indyka

Każdy z nas ma czasami takie dni kiedy nie chce się nic gotować, albo wszystko idzie jak po grudzie, kompletnie nic nie wychodzi. Kiedy nadchodzi taki dzień, lepiej zrezygnować z dodatkowych stresów i po prostu coś zamówić na dowóz.
Ostatnio dowiedziałam się o pewnej stronie  foodpanda.pl
 - miejsce, dzięki któremu możemy w łatwy sposób zamówić jedzenie przez internet. Szybko i bezproblemowo - wystarczy wybrać lokalizację, a system pokaże nam dostępne możliwości. Szkoda tylko, że w moim mieście na razie wybór lokali nie jest zbyt duży. Może przy następnym kiepskim dniu to się już zmieni? 


A co zrobiłam w ten dzień? Pokusiłam się o rzecz banalną, a wyglądającą i smakującą absolutnie fantastycznie. Nadziewany filet z piersi indyczej, zawinięty w szynkę i upieczony. Całość naszej pracy zajmie nam dosłownie 5 minut, a pieczenie kolejne 50 - w niespełna godzinę uzyskamy obiad idealny! Soczysty kawałek mięsa, a zapachy unoszące się po domu z pieczenia z pewnością poprawią nam nastrój! :)

Jest pysznie! :)



Składniki:

ok. 800 g filetu z piersi indyka,
3-4 garści szpinaku,
ok. 10 suszonych pomidorów z zalewy,
ser,*
szynka serrano,
oliwa,
sól, pieprz,
1/2 szklanki białego wina


Szpinak umyć i osuszyć, pokroić drobno następnie umieścić w miseczce. Pomidory drobno posiekać, dodać do szpinaku, dodając trochę oliwy, zalewy z pomidorów. Zetrzeć ser, przyprawić solą i pieprzem. 
Filet z indyka umyć i rozbić na cieńszy, równy kawałek. Wyłożyć zawartość miseczki na mięso i dokładnie zwinąć, dobrze dociskając. Mięso obłożyć dokładnie szynką wędzoną, następnie związać przy pomocy bawełnianego sznurka. 

Piekarnik nagrzać do 170 stopni. Mięso umieścić w naczyniu żaroodpornym, lekko polać oliwą z oliwek i podlać winem. Pieczemy przez 50 -55 minut, następnie mięso wyciągamy z piekarnika lekko przykrywamy folią aluminiową i zostawiamy na ok. 15 minut, żeby doszło.


Smacznego :)

* u mnie parmezan i ser z truflami






wtorek, 4 marca 2014

Kakaowe placuszki a'la tort szwarcwaldzki

W zeszłym tygodniu blog kończył pierwszy roczek, a ja chciałam zrobić coś, aby każdy z Was w ważnych chwilach mógł szybko przygotować coś co da świadomość świętowania. Tak właśnie powstał pomysł zrobienia placuszków. Nie znam osoby, która ich nie lubi - miękkie, puchate, a te dodatkowo z bitą śmietaną, tartą czekoladą i czereśniami. Niebo w gębie! Smakuje jak śniadaniowa wersja tortu szwarcwaldzkiego! Tak mogłabym zaczynać każdy dzień! :) 
Zróbcie koniecznie! :)



Składniki: 
( około 10 sztuk)

110 g mąki pszennej,
szczypta soli,
3 łyżki cukru,
1 pełna łyżka kakao, lekko czubata,
120 g mleka,
1 jajko,
1/4 łyżeczki proszku do pieczenia, 
niecałe 1/2 łyżeczki sody oczyszczonej

dodatkowo:

250 g mrożonych czereśni,
2-3 łyżki cukru,
3 łyżki wody + 1/2 łyżeczki skrobi ziemniaczanej,

śmietanka kremówka  + cukier puder


W misce umieścić wszystkie składniki na placuszki i dokładnie wymieszać przy pomocy trzepaczki lub miksera, do połączenia się składników. Smażyć placuszki na średnim ogniu, przewracać kiedy na powierzchni pojawią się bąbelki. 
Czereśnie włożyć do rondelka, podlać odrobiną wody. Kiedy czereśnie zaczną wrzeć dodać cukier i podgotować kilka minut. W szklaneczce rozrobić skrobię ziemniaczaną w wodzie, dobrze wymieszać i wlać do czereśni, całość dobrze mieszając, jeszcze chwilę zostawić na gazie i ściągnąć.
Śmietankę ubić z cukrem pudrem.

Placuszki podawać z kleksem bitej śmietany i czereśniami, całość posypać tartą czekoladą.
Podawać gorące. Smacznego! :)












Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...